poniedziałek, 26 grudnia 2016

Kto rządzi Światem i Polską?



Pytanie o to kto rządzi światem i poszczególnymi państwami jest zasadne biorąc pod uwagę, że rządy państwowe zachowują się kompletnie nieodpowiedzialnie. Trzeba by uznać ich działanie za wyjątkowo głupie, ale to nie pasuje do ludzi, którzy wydają się inteligentni. Ponieważ Pismo Święte nakazuje posłuszeństwo władzy zwierzchniej, więc chcemy wiedzieć dlaczego tak jest i czy aby na pewno we wszystkim mamy być posłuszni i każdej władzy.
Każdy niech będzie poddany władzom, sprawującym rządy nad innymi. Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały ustanowione przez Boga. Kto więc przeciwstawia się władzy - przeciwstawia się porządkowi Bożemu. Ci zaś, którzy się przeciwstawili, ściągną na siebie wyrok potępienia.
Rzymian 13:1,2

Jednak z Pisma Świętego dowiadujemy się, że nie jest to ślepe posłuszeństwo, a raczej warunkowe. Sami uczniowie pomazańcowi dali przykład gdy im zabraniano głosić w imieniu Jeszu.
- Zakazaliśmy wam surowo, abyście nie nauczali w to imię, a oto napełniliście Jerozolimę waszą nauką i chcecie ściągnąć na nas krew tego Człowieka?
- Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi - odpowiedział Piotr i apostołowie.

Dzieje 5:28,29
13 rozdział księgi Objawienia zapowiada istnienie państwa, którego władza będzie pochodziła od szatana i kto jej posłucha zostanie przez Boga ukarany. Więc nawet jeśli wcześniej władza pochodziła od Boga to obecnie może pochodzić także od szatana, który taka władzę obiecywał też Synowi Bożemu jeśliby ten złożył mu pokłon. O dzisiejszych czasach czytamy w księdze Objawienia: 
A Kobieta, którą widziałeś, jest to Wielkie Miasto, mające władzę królewską nad królami ziemi. 
Objawienie 17:18

Istnieje więc ośrodek władzy niepochodzący od Boga i mający władzę nad królami, czyli obecnymi rządami światowymi. Kobieta ta za to co robi zostanie skazana na zniszczenie.

wtorek, 20 grudnia 2016

Nie daj się nabrać na falsyfikat


Na niedzielnym spotkaniu (webinar w internecie) mogliśmy usłyszeć wykład pod tytułem „Nie daj się nabrać na falsyfikat”. Wygłosił go Mirosław Dobosz, autor książki „Organizacje religijne, pułapka szatana”. W 2015 roku opuścił on szeregi świadków Jehowy i przyjął zanurzenie w imię Jeszu. Zgłosił chęć przemówienia na temat imienia Pana naszego i Zbawiciela. Ponieważ od kilku lat piszę na temat imienia Jeszu, a także pomagam zrozumieć że imię Jehowa jest błędne i nie ma nic wspólnego z prawdziwym Bogiem, więc miałem problem, z wyobrażeniem sobie, co jeszcze nowego można dodać w tym temacie. Brat Mirosław jednak zaskoczył mnie i jak myślę słuchaczy bardzo ciekawymi przykładami. Warto zastawić się nad nimi, dlatego zapraszam Ciebie czytelniku, do wysłuchania jego wystąpienia.

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Święta są pułapką szatana


Nie chciałbym, bracia, żebyście nie byli świadomi, że nasi ojcowie wszyscy, co prawda, zostawali pod obłokiem, wszyscy przeszli przez morze, i wszyscy byli z Mojżeszem, zanurzeni w obłoku i morzu; wszyscy też spożywali ten sam pokarm duchowy i pili ten sam duchowy napój. Pili zaś z towarzyszącej im duchowej skały, a tą skałą był Pomazaniec. 

Wszyscy dostąpili takiego samego przywileju i zaszczytu, ale...

Ale w większości z nich nie upodobał sobie Bóg; polegli bowiem na pustyni. Stało się zaś to wszystko, by mogło posłużyć za przykład dla nas, abyśmy nie pożądali złego, tak jak oni pożądali. 
1 Koryntian 10:1-6

Nie ten co dobrze zaczął, lecz ten co wytrwał do końca będzie mógł spożywać owoce swojej wiary. Paweł potępił Israelitów, za pożądanie zła. Dalej Paweł nam wyjaśnia:

Nie bądźcie też bałwochwalcami jak niektórzy z nich, według tego, co jest napisane: Zasiadł lud, by jeść i pić, i powstali, by się bawić. 
1 Koryntian 10:7

Paweł cytuje z księgi Wyjścia. Zobaczmy jak doszło do tego grzechu. 

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Biblijny pogrzeb


Do innego rzekł: 
- Pójdź za Mną! 
Ten zaś odpowiedział: 
- Panie, pozwól mi najpierw pójść i pogrzebać mojego ojca! 
Odparł mu: 
- Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże!
Łukasza 9:59,60 

Powyższy werset bywa rozumiany jako lekceważenie rodziny i samej ceremonii pogrzebowej, ale to błąd. Ten przykład pokazuje jedynie, że są ważniejsze sprawy niż pogrzeb. Młody człowiek miał przywilej uczyć się od Mistrza osobiście i współpracować z nim. Czas był krótki, bo ograniczony śmiercią Mesjasza. W tym momencie czekanie aż tata ucznia umrze, by móc go pogrzebać byłoby stratą czasu. Mogli to zrobić inni członkowie rodziny. 

Nie ma w Piśmie świętym czegoś takiego jak instrukcja pogrzebowa, scenariusz lub szczegółowy opis. Skoro Bóg i Jego Syn nie zostawili szczegółowych instrukcji, to widocznie nie były one potrzebne. 

Bóg powiedział:
W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz! 
Rodzaju 3:19

To jest cała instrukcja. Skąd więc słudzy Boży wiedzieli jak postępować? 

poniedziałek, 28 listopada 2016

Medyczne przekręty, czyli czarująca farmacja cz. 2



Medycyna to jest to samo co farmakeia. Odkryłem ten fakt sprawdzając tłumaczenie tego słowa z łaciny na grekę i wynik był dokładnie taki sam.

Farmaka to po polsku lek choć warto pamiętać, że także trucizna i narkotyk.


Biblia ostrzega nas przed farmacją, a więc przed ludźmi takimi, jak lekarze polecającymi leki jako sposób na wszystkie choroby. 




Słowo medycyna pochodzi z łaciny i znaczy dokładnie to samo co farmaka, jedynak współcześnie zrobiono podział na rożne specjalności i także rozdzielono sobie nazwy. Jednak za jedynym i drugim stoją ci sami ludzie robiący biznes na ludzkiej krzywdzie. 


Medicinae znaczy dokładnie to samo co farmaka, czyli narkotyki i leki.




Postanowiłem więc sprawdzić czy w Nowym Testamencie pojawia się słowo lek lub lekarstwo, a jeśli tak to jakiego słowa jest tłumaczeniem. Znalazłem tłumaczenie księgi Objawienia 22:2

niedziela, 20 listopada 2016

Biblia ostrzega przed farmakologią


Co o farmakologi mówi słownik języka polskiego?

Farmakologia «nauka o lekach, ich dawkowaniu i oddziaływaniu na organizm» - Słownik języka polskiego PWN 

Wikipedia wyjaśnia dokładniej:
Farmakologia (gr. φάρμακον (phármakon) – lekarstwo, lógos - słowo, nauka) – dziedzina medycyny i farmacji; nauka o działaniu leków, czyli mechanizmach ich działania na organizm oraz skutkach tego działania. - Wikipedia 

Polska encyklopedia PWN podaje podobną informację:
Farmakologia - [gr. phármakon ‘lek’, lógos ‘słowo’, ‘nauka’], w szerokim znaczeniu nauka o działaniu na organizm wszystkich substancji chem., w ścisłym, med. zakresie dotyczy mechanizmu działania leków. - Encyklopedia PWN

Świeckie źródła informują nas, że greckie słowo farmakon, od którego pochodzi słowo farmakologia to nic innego jak lek. A więc hura! Bierzmy leki, bo one nas leczą. Tylko czy na pewno? Dlaczego więc słowniki biblijne twierdzą, że słowo to znaczy coś zupełnie innego? Poniżej podaję trzy różne słowa wszystkie ze sobą powiązane i wszystkie pojawiają się w Nowym Testamencie w bardzo negatywnym kontekście. 

niedziela, 13 listopada 2016

Kto przeżyje Wielki Dzień Boga Wszechmocnego?


Wiemy, że narody mają zostać uderzone w tym dniu. Będzie to dzień sprawiedliwego sądu z natychmiastowym wymierzeniem kary. 

Potem ujrzałem niebo otwarte: a oto - biały koń, a Ten, co na nim siedzi, zwany Wiernym i Prawdziwym, oto sprawiedliwie sądzi i walczy. (…) A z Jego ust wychodzi ostry miecz, by nim uderzyć narody: On paść je będzie rózgą żelazną i On wyciska tłocznię wina zapalczywego gniewu Wszechmogącego Boga. A na szacie i na biodrze swym ma wypisane imię: KRÓL KRÓLÓW I PAN PANÓW. 
Objawienie 19:11,15,16

Pan nasz w dniu tym uderzy w narody, ale nie zniszczy ich w całości, skoro czytamy, że będzie je pasł. Czytamy że będzie sądzić i walczyć sprawiedliwie, czyli zginą ci, którzy w jakiś sposób sobie zasłużą na śmierć. Kim więc będą ci co ocaleją? 

Czytamy także że szatan zostanie uwięziony na 1000 lat po to by nie mógł zwodzić narodów.

Potem ujrzałem anioła, zstępującego z nieba, który miał klucz od Czeluści i wielki łańcuch w ręce. I pochwycił Smoka, Węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. I wtrącił go do Czeluści, i zamknął, i pieczęć nad nim położył, by już nie zwodził narodów, aż tysiąc lat się dopełni. A potem ma być na krótki czas uwolniony. 
Objawienie 20:1-3

Nie ma wątpliwości, że narody będą istniały przez cały okres 1000 lat. Różniejsze uwolnienie szatana doprowadzi do zwiedzenia ludzi i ich buntu wobec Boga i jego rządu.

niedziela, 6 listopada 2016

Królowie w służbie Króla królów i Pana panów


Co się stanie po wielki dniu Boga wszechmocnego? Dawniej napisałbym co się stanie po Armagedonie, ale wyjaśniliśmy w poprzednim temacie, że Armagedon nie jest wydarzeniem tylko miejscem. W wielkim dniu Boga Wszechmocnego zlikwidowane zostaną wszystkie rządy światowe, a w ich miejsce powstanie nowy rząd, który będzie pod władzą Syna Bożego.

Uważaj! Jeśli głosujesz dziś w wyborach, wybierając jakiś rząd, to wiedz, że TWÓJ RZĄD zostanie zniszczony. Dlaczego masz dawać poparcie rządowi, który Chrystus uzna za godny zniszczenia? Dlaczego chcesz być częścią tego oszukańczego systemu? Proroctwa są ogłoszone i wypełnią się, obojętnie kto dojdzie do władzy, a im szybciej się wypełnią tym lepiej dla Ciebie, jeśli jesteś człowiekiem wyczekującym, powrotu naszego Pana i Zbawiciela. Nie bądź częścią tego, co jest przeznaczone na zniszczenie. Nawet bierna przynależność do skazanego na zagładę systemu jest niebezpieczna, o to przykład:

I usłyszałem inny głos z nieba mówiący:
– Wyjdźcie ludu mój z niej, by nie współuczestniczyć w grzechach jej, i od plag jej nie otrzymać.
Objawienie 18:4

Idąc tym samym tokiem rozumowania, czy na pewno chcesz mieć swój dział w budowaniu systemu, o którym czytamy:

I ujrzałem innego anioła stojącego w słońcu. I zawołał on głosem donośnym do wszystkich ptaków lecących środkiem nieba:
– Pójdźcie, zgromadźcie się na wielką ucztę Boga, aby pożreć trupy królów, trupy wodzów i trupy mocarzy, trupy koni i tych, co ich dosiadają, trupy wszystkich – wolnych i niewolników, małych i wielkich!

Objawienie 19:17,18

poniedziałek, 31 października 2016

Czym jest Armagedon?


Powszechnie uważa się że Armagedon to wojna Ludzi z Bogiem, po której rozpocznie się rząd Syna Bożego. Ja też w takim sensie często używałem te słowo, bo takie jego pojmowanie jest powszechnie zrozumiałe. Faktycznie jednak dokładna analiza 16 rozdziału księgi Objawienia prowadzi nas do wniosku, że Armagedon to nie wydarzenie tylko miejsce. Wojska zostaną zgromadzone na miejscu nazywanym Armagedon (Har-Magedon), w celu przygotowania do wojny z Bogiem, ale w tym momencie do tej wojny nie dojdzie. Chyba że prześladowanie sług pomazańcowych uznamy za wypowiedzenie wojny. Do tego celu jednak nie potrzeba gromadzić licznej armii z całego świata, czego dowodem są obecnie grasujące bandy Al-Laha. 

Przyjrzyjmy się biblijnej relacji:
Są to duchy czyniące znaki – demony, które wychodzą ku królom całej zamieszkanej [ziemi], by ich zgromadzić na wojnę w wielkim dniu Boga wszechmogącego . Błogosławiony, który czuwa i strzeże swych szat, by nago nie chodzić i by sromoty jego nie widziano. I zgromadziły ich na miejsce, zwane po hebrajsku Har-Magedon. Siódmy wylał swą czaszę w powietrze: a ze świątyni od tronu dobył się donośny głos mówiący: 
– Stało się!
I nastąpiły błyskawice i głosy, i gromy, i nastąpiło wielkie trzęsienie ziemi, jakiego nie było, odkąd jest człowiek na ziemi: takie trzęsienie ziemi, tak wielkie.

Objawienie 16:14-18

Widzimy, że w tym momencie doszło do czegoś, co spowodowało wielkie trzęsienie ziemi. Czy mamy traktować to trzęsienie ziemi, jako odpowiedź Boga na zaczepkę? Nawet jeśli tak będzie, to nic nas o tym nie informuje. Wiemy tylko, że coś takiego nastąpi. To co Objawienie wyjawia dalej wskazuje na to, że Bóg uznał ten moment za odpowiedni do ukarania Wielkiego Babilonu. 

niedziela, 23 października 2016

Czy kobiety mogą nauczać?


W Biblii nie ma takiego rozdziału, jak rola kobiet w społeczności powołanych. Nie ma wyraźnych instrukcji, które by pozostawił nasz Pan i Mistrz Jeszu. Dla Izraelitek pokorna postawa była czymś oczywistym. Nie było potrzeby by im to wyjaśniać. Dopiero późniejsze wydarzenia sprawiły, że Paweł udzielił instrukcji, które dziś uważa się za obowiązujące dla nas. Potrzeba udzielenia instrukcji powstała z powodu licznych zgromadzeń powołanych z narodów, które były dla pozycji kobiet bardziej tolerancyjne. Powstały zgromadzenia w których kobiety zaczęły zabierać głos, a nawet przejmować inicjatywę. Paweł napisał:

Tak jak to jest we wszystkich zgromadzeniach świętych, kobiety mają na tych zgromadzeniach milczeć; nie dozwala się im bowiem mówić, lecz mają być poddane, jak to zakon nakazuje. A jeśli pragną się czego nauczyć, niech zapytają w domu swoich mężów! Nie wypada bowiem kobiecie przemawiać na zgromadzeniu. Czyż od was wyszło słowo Boże? Albo czy tylko do was przyszło? Jeżeli komuś wydaje się, że jest prorokiem albo że posiada duchowe dary, niech zrozumie, że to, co wam piszę, jest nakazem Pańskim. 
1 Koryntian 14:33-37

Postawa jaką Paweł w tych instrukcjach umieścił, jest skrajna do tego stopnia, że nawet zadać pytania nie mogła kobieta na zgromadzeniu powołanych. Powołuje się przy tym na prawo (zakon). Ten zakaz ma jednak związek z przejmowaniem inicjatywy. Prawo nie zabraniało mówić kobiecie. Nie ma takiego miejsca ani przepisu prawa (jeśli ktoś znajdzie niech mi podeśle). Jedyne miejsce z którym można wywody Pawła skojarzyć dotyczy podporządkowania kobiety mężowi.

niedziela, 16 października 2016

Proroctwa na jutro


Jest bardzo dużo proroctw które muszą się wypełnić zanim nastąpi wojna zwana Armagedonem. Wojna po której nie będzie już rządów ludzi niegodziwych. Nad Ziemią będzie rządził Chrystus wraz ze swoimi powołanymi. Dziś omówimy sporą część tych zapowiedzianych z wyprzedzeniem wydarzeń. Ludzie, którzy nie interesują się proroctwami będą zaskoczeni gdy nastąpią nagłe zmiany na Ziemi (Mateusza 24:37), ale my widząc ich spełnienie, będziemy wiedzieli że dzień światowego rozliczenia jest bardzo bliski (Mateusza 24:37). Dlatego dla nas powrót Pana w mocy z Posłami nie będzie zaskoczeniem. Przyjrzyjmy się więc tym proroctwom.

Śmiertelna rana jednej z głów Bestii została, uleczona w 1948 roku. Wówczas na arenę światową wrócił sztuczny twór państwowy nazywany błędnie Izraelem.

I ujrzałem jedną z jej głów jakby śmiertelnie zranioną, a rana jej śmiertelna została uleczona. A cała ziemia w podziwie powiodła wzrokiem za Bestią. (…) I całą władzę pierwszej Bestii przed nią wykonuje, i sprawia, że ziemia i jej mieszkańcy oddają pokłon pierwszej Bestii, której rana śmiertelna została uleczona. 
Objawienie 13:3,12

Gog z Magog (AntyIzrael) napada na lud spokojny.

Tak mówi Pan Bóg: Owego dnia zrodzą się myśli w twym sercu i poweźmiesz zły zamysł. Powiesz: Wyruszę przeciw nieumocnionemu krajowi, pociągnę przeciwko ludziom spokojnym - gdzie wszyscy żyją bezpiecznie, a nie ma murów, zasuw i bram - by plądrować i łupić, by rękę swą położyć na ruinach, które znowu zostały zamieszkane, oraz na lud, który się zebrał z krajów pogańskich, a który myśli jedynie o trzodach i dobytku, a mieszka w środku ziemi.
Ezechiela 38:10-12

Fałszywy Izrael czci boga warowni.

niedziela, 9 października 2016

Nie porwał się myśleć, że jest równy Bogu


Dogmat o Bogu w trójcy jedynym nie mógłby zaistnieć bez naciągania wersetów biblijnych, a nawet jawnego ich fałszowania. Dzieje się tak dlatego, że nie istnieje biblijna podstawa dla tego dogmatu, istnieją tylko silne ośrodki nacisku, których zadaniem jest ten dogmat uwiarygodnić, dlatego twierdzę, że wiara w trójcę jest chorobą przenoszona przez kontakt z innym człowiekiem. W Piśmie Świętym jej nie znajdziemy. Oczywiście ewangelia także była tak głoszona w pierwszym wieku, ale dziś mamy ją zapisaną w formie ksiąg biblijnych. I w tych księgach nie ma nic o trójcy, ani o równości Syna z Ojcem. Dlatego tłumacze fałszują wersety biblijne by stworzyć wrażenie, że jakieś tam podstawy są. 

Przykładem takiego fałszerstwa jest słowo monogenes, o którym pisałem "Obalamy kłamstwa czcicieli trójcy". Udowodniłem że słowo to nie znaczy tego co twierdzą zwolennicy trójcy, ponieważ znaczy jedynaka lub jedynaczkę, czyli jedyne dziecko. Jest używane w Nowy Testamencie nie tylko w kontekście Chrystusa, ale także w stosunku do zwykłych ludzi.

Podobnie jest ze słowem harpagmos (ἁρπαγμός). Zwolennicy trójcy twierdzą, że słowo to znaczy „rzecz do pochwycenia lub rzecz której należy się trzymać”. Faktycznie słowo to znaczy przywłaszczyć sobie cudzą własność, dosłownie: porywać, obrabować.



W liście do Filipian użyto tego słowa w stosunku do Chrystusa i tego, że nie jest on równy Ojcu. Zaraz przyjrzymy się temu wersetowi dokładniej. Wynika z niego, że Chrystus nie chciał przywłaszczyć sobie równości z Bogiem. Jego postawa jest bardzo ważna ponieważ szatan właśnie to robił. Widzimy więc, jak wielkie jest zwiedzenie zwolenników trójcy. Nie tylko zmieniają treść Pisma Świętego, ale posuwają się znacznie dalej. Katolicki przekład słowo to w liście do Filipian 2:6 oddaje tak:

niedziela, 2 października 2016

Pokłon Bestii - Proroctwa na dziś cz.2


Zanim przejdziemy do omówienia proroctw na jutro. Musimy dopowiedzieć ciekawy szczegół do proroctw na dziś, czyli tych proroctw które spełniają się na naszych oczach. Pisałem o nich tydzień temu. Analizując 13 rozdział księgi Objawienia zauważyłem, że proroctwo zapisane w 4 wersecie, zostało tak opisane, że samo wyjawia nam sposób swego spełnienia. Oczywiście żeby to dostrzec trzeba sięgnąć do tłumaczenia najbardziej dosłownego gdyż tłumacze nierozumiejący tego co tłumaczą mają skłonność parafrazować tak by tekst był poprawny stylistycznie, co często prowadzi do zgubienia sensu. 

Przekład dosłowny tego proroctwa wygląda tak:

I pokłonili się smokowi, bo dał władzę zwierzęciu (Bestii), a pokłonili się zwierzęciu mówiąc: Kto podobny zwierzęciu i kto może zacząć walkę z nim?
Objawienie 13:4

Mamy tu dwie bardzo głębokie myśli. 

niedziela, 25 września 2016

Proroctwa na dziś


Używając słowa dziś, mam na myśli bardzo bliski nam czas, to co dzieje się teraz i to co stanie się niebawem, zanim obecnie żyjący umrą. Kluczowe proroctwa na czas końca rozgrywają się wokół Bestii czyli fałszywego Izraelu. Państwo to będzie rosło w siłę aż spełnią się słowa z Objawienia:

„Tu trzeba zrozumienia, o mający mądrość! Siedem głów to jest siedem gór tam, gdzie siedzi na nich Niewiasta. I siedmiu jest królów: pięciu upadło, jeden istnieje, inny jeszcze nie przyszedł, a kiedy przyjdzie, ma na krótko pozostać.” Objawienie 17:9,10

Widzimy że proroctwo to spełnia się na bardzo długim czasie. Szósta potęgą był Rzym, którego władza rozciągała się aż do początku XX wieku gdy jego spadkobiercy (Niemcy i Turcja) stracili władzę na rzecz nowego króla. Nowym mocarstwem światowym okazała się potęga angloamerykańska, którą zakulisowo steruje Wielka Nierządnica. Ta ostatnia część proroctwa spełnia się w naszych oczach. Aktualnie największą potęgą są Stany Zjednoczone współpracujące Wielką Brytanią. 

Podczas istnienia siódmej potęgi światowej na arenę międzynarodową wróciła Bestia, czyli fałszywy Izrael (1948r.). Siódma potęga nadal jeszcze rządzi ale czytamy o niej „kiedy przyjdzie, ma na krótko pozostać”. Skoro proroctwo zapowiada, że ma być krótko u władzy to niebawem musi nastąpić jej koniec. Niebawem, bo za 2 lata, minie 100 lat istnienia 7Potęgi światowej. W dziejach świata to krótki okres, ale minione 98 lat istnienia sugeruje że już jej czas dobiega końca. Wypatrujemy więc momentu gdy pojawi się nowe mocarstwo światowe i Jan o nim pisze:

niedziela, 18 września 2016

Proroctwa na wczoraj


O tym że żyjemy w czasach końca systemów politycznych i ludzkiej władzy dowiadujemy się dzięki analizie wypełniających się proroctw biblijnych. Niektóre już się spełniły inne są w trakcie lub lada dzień się spełnią, a inne mają jeszcze trochę czasu i spełnią się w przyszłości. Znamy proroctwa, które spełnią się nawet za ponad tysiąc lat (Objawienie 20:2,3). Koniec bowiem tych systemów politycznych, który nazywamy Armagedonem, nie oznacza końca świata w sensie dosłownym (Objawienie 19:15). Życie na Ziemi nie zniknie w wyniku wojny ludzi z Chrystusem. Pan nasz Jeszu zwycięży i będzie rządził 1000 lat. Udowodni że można żyć bez wojen i nienawiści nawet będąc jeszcze niedoskonałym człowiekiem. Będą to rządy nad zwykłymi ludźmi ale bez podjudzania szatana, który będzie uwięziony właśnie w tym celu by dalej nie szerzyć nienawiści i zła (Objawienie 20:3,7-10). 

Żeby ustalić, w jakim czasie żyjemy, musimy przeanalizować które proroctwa już się spełniły, a które są przed nami. Pan nasz Jeszu ostrzegając przed rokiem 70 podał zasadę, która jest nam pomocna także dziś. 

„A od figowego drzewa uczcie się przez podobieństwo! Gdy jego gałązka staje się soczysta i liście wypuszcza, poznajecie, że zbliża się lato. Tak samo i wy, kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach.” 
Mateusza 24:32,33

Czy aby na pewno żyjemy w czasie gdy dojdzie do wojny Armagedonu? Żeby to ustalić sprawdźmy jakie proroctwa już się spełniły. Trzeba nieco wnikliwości przy ich badaniu ponieważ zły, który rządzi światem zwodzi ludzi uniemożliwiając im poznanie prawdy (Objawienie 12:9; 1 Jana 5:19). W wyniku tego zwodzenia ludzie nadal czekają na spełnienie się proroctw, które już się spełniły. 

O dniu swojego powrotu Chrystus powiedział, że nikt nie zna dnia ani godziny. Wyraźnie zaznaczył, że moment ten większość osób zaskoczy, tak samo jak zaskoczeni byli mieszkańcy Ziemi przed potopem.

niedziela, 11 września 2016

Czasy końca


Żyjemy w czasach końca. Oczywiście jak prześledzimy historię, to w każdym okresie twierdzono że jest to już czas końca. Nie zawsze jednak chodziło o ten sam koniec i nie zawsze ludzie tak twierdzący mieli ku temu uzasadnione powody. Od czasów apostołów do naszych czasów głównym powodem wyznaczania czasu końca była postawa przypominająca egocentryzm, czyli przekonanie że wokół wówczas żyjących kręci się świat, że oni i ich czas jest wyjątkowy. Takiej skłonności ulegały wszystkie kościoły i wyznania. Na przykład święty kościoła katolickiego i prawosławnego, Marcin z Tours, datę końca świata wyznaczył na okres 375 do 400 roku Pańskiego (n.e.). Inny święty katolicki, Wincenty z Ferrary wyznaczył koniec świata na rok 1412. Świat nauki także miał swojego wieszcza, którzy za pomocą teorii o układzie planet ogłosił dokładną datę końca świata. Był nim Johannes Stöffler, niemiecki matematyk, astronom, astrolog i duchowny, twórca instrumentów astronomicznych oraz profesor na Uniwersytecie w Tybindze. Przewidział koniec świata przez powszechny potop dokładnie na 20 lutego 1524 roku. Należał do tych pechowców którzy przeżyli wyznaczony przez siebie “koniec świata”. 

Niedawno świadkowie Jehowy głosili, że w roku 1975 będzie Armagedon. Dla nich nie jest to koniec świata tylko koniec obecnego systemu rzeczy. Teraz nie wyznaczają daty, ale podgrzewają atmosferę jakby miało to nastąpić lada dzień. Praktycznie spodziewają się tego każdego roku choć nie mówią o tym otwarcie i nie wszyscy ulegają temu obłędowi. Sporo różnych sekt głosiło i nadal głosi koniec świata, wyznaczając różne daty. Także zwolennicy nowej duchowości skompromitowali się wyznaczając koniec świata na 21 grudnia 2012 roku. 

Niektórzy twierdzą że pierwsi chrześcijanie także spodziewali się szybkiego końca. Faktycznie można takie wrażenie odnieść gdy się czyta powierzchownie Pismo Święte. Przy bliższym zbadaniu okazuje się, że tak nie było. 

Kiedy Jan pisał: 

niedziela, 4 września 2016

Chrystus nie posługuje się organizacjami religijnymi


Człowiek posiada duchowe potrzeby czego dowodem jest odczuwanie wzniosłych uczuć, a szczególnie miłości. Do takich duchowych potrzeb należy także dążenie do prawdy, a także pragnienie poznania istoty najwyższej, Boga. Domyślamy się, że kto pozna Boga ten pozna prawdę, gdyż Bóg mu to objawi. Posiadamy prawdę objawioną na kartach Pisma Świętego, ale dla niektórych to za mało (1 Koryntian 1:18-25).

Różne grupy religijne, to naturalne pragnienie poznania Boga, chcą wykorzystać do związania innych, także swoich dzieci z określoną grupą religijną (1 Piotra 5:8). Najczęściej dzieje się to kosztem dążenia do prawdy, ponieważ na pewnym etapie dochodzi do konfliktu wiary zorganizowanej przez ludzi z prawdą objawioną z góry (2 Koryntian 11:4; Galatów 1:8,9). Powstaje potrzeba manipulowania tym co pisze w Piśmie Świętym (2 Piotra 2:3; 3:16). Ponieważ Biblia zaprzecza ludzkim organizacjom. Prawda wymaga, by nie uznawać niczego co pochodzi z innego źródła niż Pismo Święte i nie interpretować Pism, w taki sposób by powstały nowe dogmaty lub nauki sprzeczne z Pismami (2 Koryntian 4:2). Coś takiego jest możliwe tylko pod kierownictwem Tchnienia Świętego. 

Ponieważ Biblia jest bardzo grubą księgą, w dodatku wielu tłumaczy manipulowało przy jej treści, więc trudno jest pojedynczym osobom ogarnąć całą jej zawartość. Z drugiej strony tym co chcą promować własne ideologie, łatwiej jest udawać, że czegoś nie dostrzegają. Łatwiej jest udawać, że nie ma w Pismach treści, która by zaprzeczała ich twierdzeniom. Oczywiście może się też zdarzyć, że szczerze badając Pisma, naprawdę nie natrafili na te wersety, ale w takim przypadku nie powinno im zabraknąć pokory by swoje przekonania skorygować gdy ktoś im je wskaże. 

Większość religii powstała jako odłam od innej religii. Najczęściej sprowadzało się to do zakwestionowania jednego lub kilku dogmatów, a pozostawieniu wszystkich innych, jako zgodnych z prawdą. Taka metoda była błędna i prowadziła do powstania kolejnej fałszywej religii. 

niedziela, 28 sierpnia 2016

Religia, pułapka szatana


Z przyjemnością informuję, że brat Mirosław Dobosz, któremu 10 miesięcy temu udzieliłem zanurzenia w imię Jeszu napisał książeczkę pod tytułem „Organizacje religijne, pułapka szatana”. Książka ta zawiera ciekawe myśli w tytułowym temacie. Miałem też przyjemność pomóc bratu Mirkowie w jej wydaniu. Brat Mirek zaskoczył mnie przyjemnie zaangażowaniem w omawiany temat i tym że pisząc o tym samym co ja, potrafił pokazać problem w nowym świetle, dzięki czemu czytałem ją z przyjemnością. 

Brat Mirek postanowił rozpowszechniać tę książeczkę po kosztach, dlatego można ją zamawiać bezpośrednio u niego za jedyne 10 złotych i w tym już jest koszt wysyłki na terenie Polski. Jeśli jesteś zainteresowany, to zadzwoń pod numer 668438779.

niedziela, 21 sierpnia 2016

Nie może syn uczynić od siebie nic


Całe Pismo Święte zaprzecza trójcy, ale są ludzie, którzy uparcie naciągają wersety biblijne żeby uwiarygodnić tę herezję. Nie zawahają się przed żadną podłością, byle tylko uwiarygodnić antychrysta, którego głoszą. Sami ulegli zwiedzeniu i pragną zwieść innych, podobnie jak narkomani wciągają w swój nałóg inne osoby. Nie waham się pisać ostro ponieważ jestem absolutnie pewien, że jest to działanie szatana. Pomazaniec Boży Jeszu także nie przebierał w słowach w przypadku zwodzicieli. Szkody jakie wyrządzają zwodząc ludzi są przerażające. Sami nie wchodzą do Królestwa Bożego i innym nie pozwalają (Mateusza 23:13). Było to przepowiedziane Przez Chrystusa odstępstwo. Także Posłańcy Pana pisali o tym, Paweł nawet wyjawił szczegół, że temu odstępstwu będzie towarzyszyć dowodzenie, że „antychryst” jest bogiem (2 Tesaloniczan 2:3,4). Antychryst to nie ktoś walczący z Chrystusem, ale ktoś podający się za Niego. Dlatego tak ciężko niektórym osoba rozróżnić prawdziwego Zbawiciela od diabelskich fałszywek. Skutkiem tego zwodzenia będzie przepowiedziana przez Syna Bożego tragedia ludzi, którym się wydawało, że czynią wole Bożą, a byli zwiedzeni.

Pomazaniec przepowiedział tę tragedię słowami:

niedziela, 14 sierpnia 2016

Piotr kontra Paweł


O Piotrze możemy powiedzieć, że żął tam gdzie posiał Chrystus, więc należałoby spodziewać się skuteczniejszej działalności niż u Pawła. Tymczasem powszechnie panuje przekonanie, że Paweł uczynił więcej niż Piotr. Czy słusznie? 

Pan nasz Jeszu miał kilkudziesięciu uczniów, z których wybrał grono 12 osób i nazwał ich Posłańcami (apostolos). Wyznaczył im zadanie głoszenia po całej zamieszkałej Ziemi. 

"Idźcie i czyńcie uczniami wszystkie narody w moim imieniu, ucząc ich przestrzegać to, co wam nakazałem". Mateusza 28:19*

Piotr miał wyznaczone szczególne zadanie, ale do wszystkich Zbawiciel powiedział:
„Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca.” Jana 14:12 

Efekt pierwszego wystąpienia Piotra:

niedziela, 7 sierpnia 2016

Któremu panu służysz?


Pewna kobieta obudziła się na prywatnym jachcie, na pełnym morzu sama, a była tam z mężem. Jej mąż zniknął bez śladu. Ponieważ były na jachcie ślady krwi, sąd skazał kobietę na karę więzienia za zabójstwo męża. Kiedy kobieta odbyła karę i wyszła na wolność odkryła że jej mąż żyje z jej byłą przyjaciółką. Sam zaaranżował swoją śmierć by pozbyć się żony i zdobyć wielomilionowe odszkodowanie za własną śmierć. 

Ponieważ kobieta poniosła karę za coś czego nie zrobiła więc stała jej się krzywda. Nie ona wyrządziła krzywdę, tylko mąż przez manipulację wymiarem sprawiedliwości jej wyrządził krzywdę. Doszło do nietypowej sytuacji, ponieważ krzywda wyrządzona żonie wymagała sprawiedliwości czyli wyrównania jej krzywdy. Sąd uznał że śmierć męża równa się kilkanaście lat więzienia co znaczy że także odwrotnie kilkanaście lat więzienia warte jest śmierci męża. W dodatku prawo nie pozwala karać dwa razy za to samo przestępstwo, czyli kobieta miała teraz prawo zabić męża bez dodatkowej kary. Według teorii prawa byłoby to sprawiedliwe. 

A co ty o tym sądzisz?

Wygląda na to, że podobną sytuację opisał nasz Pan i Zbawiciel Jeszu gdy mówił o pewnym sprytnym człowieku. 

niedziela, 31 lipca 2016

Spryciarze w służbie Chrystusa


W Pismach świętych są dwie wzmianki o dobrym wężu. Zwierzę to przeważnie kojarzy nam się z szatanem i czymś złym, podstępnym, ale nie powinniśmy traktować tego jako sztywnej reguły. Na pustyni spojrzenie na miedzianego węża ratowało życie Izraelitom ukąszonym przez prawdziwe węże. 

„Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: 'Sporządź węża i umieść go na wysokim drzewcu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu'. Sporządził więc Mojżesz węża miedzianego i umieścił go na wysokim drzewcu. I rzeczywiście, jeśli kogo wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża miedzianego, zostawał przy życiu.” Liczb 21:8

Wąż miedziany odwracał skutki śmiertelnego ukąszenia innych węży. Odnosiło się to w symbolice do śmierci Zbawiciela na drzewie, a spojrzenie do wiary w Zbawiciela. Pomazaniec Boży okaże się pogromcą węża pradawnego, który sprowadził zło na ludzi. Okaże się większym wężem. Wąż sam w sobie jako stworzenie Boże nie jest zły, ale cechą charakterystyczną węży jest niezwykła ostrożność, którą możemy nazwać przebiegłością. Chrystus więc okaże się w tym sensie większym wężem że jego działania pokonają działania całej armii demonicznych węży ze swoim przywódcą szatanem. 

Ten sam motyw, węża zwycięzcy, pojawia się gdy Mojżesz z Aronem stają przed faraonem. 

niedziela, 24 lipca 2016

Jakub Sprawiedliwy, brat Chrystusa


W pierwszym wieku podobnie jak też dziś za wrogą Mesjaszowi propagandą stała sekta Wielkiego Babilonu. Podburzała i nastawiała wrogo ludzi do pomazańcowców, do tego stopnia, że ludzie ich zabijali myśląc, że robią coś dobrego. Sekta ta podburzała także cesarza Nerona, skutkiem czego w Rzymie rozpętało się prześladowanie sług pomazańcowych. Pan nasz Jeszu przepowiedział karę za te wszystkie zbrodnie, która miała spaść na pokolenie jego czasów i na miasto Jeruzalem, ówczesną siedzibę Babilonu Wielkiego.

„Tak spadnie na was wszystka krew niewinna, przelana na ziemi, począwszy od krwi Abla sprawiedliwego aż do krwi Zachariasza, syna Barachiasza, którego zamordowaliście między przybytkiem a ołtarzem. Zaprawdę, powiadam wam: Przyjdzie to wszystko na to pokolenie. Jeruzalem, Jeruzalem! Ty zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy do ciebie są posłani! Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swe pisklęta zbiera pod skrzydła, a nie chcieliście. Oto wasz dom zostanie wam pusty.” Mateusza 23:35-38

Faryzeusze i inni niewierni Bogu Izraelici doskonale zdawali sobie sprawę że upadek Jeruzalem to kara za ich niewierność. Józef Flawiusz, faryzeusz, który spisał historię Izraela zastanawiał się nad tym dlaczego Jeruzalem zostało tak straszliwie ukarane i uznał że to z powodu zabicia Jakuba brata Jeszu zwanego Pomazańcem. Orygenes pisał o tym w komentarzu do ewangelii Mateusza.

niedziela, 17 lipca 2016

Chrystus o prawie mojżeszowym

Szukałem i nie znalazłem takiego miejsca w Nowym Testamencie, gdzie prawo mojżeszowe byłoby nazwane prawem Bożym. Oczywiście Bóg dał przez Posłów Mojżeszowi prawo, a on dał je Izraelitom. Trzeba pamiętać jednak, że do tych praw robiono dodatki, czyli dopiski w późniejszym czasie. Zanim się ktoś oburzy na mnie za pisanie o tym niech najpierw sprawdzi dowody które umieściłem w temacie „Dlaczego słudzy Boży nie przestrzegali prawa mojżeszowego?”. Istnieją miejsca mówiące o rozporządzeniach Bożych i prawie Pana, ale to się odnosi do pojedynczych nakazów. 

Także Syn Boży, a nasz Pan Jeszu nie użył sformułowania prawo Boże w kontekście tego co uważamy za prawo mojżeszowe. Tymczasem dziś mocno nadużywa się tego sformułowania, stawiając znak równości między prawem mojżeszowym, a prawem Bożym. Chrystus będąc na ziemi, wiedział, które prawa są od Boga, a które od ludzi i stosownie do tego dobierał słowa. 

niedziela, 10 lipca 2016

Prawo czy zakon?


W Nowym Testamencie słowo nomos bywa tłumaczone na prawo. Jest to słowo dziwnego pochodzenia. Według Słownika Stronga:

νόμος nomos – rzeczownik rodzaju męskiego. Od wyrazu podstawowego nemo („wydzielać”, zwłaszcza pokarm, paszę dla zwierząt).

Czyli słowo to pochodzi od pojęcia porcjować, a nomos to rzeczownik wyprowadzony od tego czasownika. Zwyczajowo przyjęło się w ten sposób nazywać księgi mojżeszowe i związane z tym nakazy Boże. Jakiego słowa używał Chrystus? Nie wiemy, być może słowa tora. Pisarze biblijni użyli jednak greckiego nomos. To greckie słowo było przez wieki tłumaczone na zakon, a w ostatnich latach jest tłumaczone na prawo. Zastanawiam się, czy słusznie słowo to zostało unowocześnione? 

Słownik Stronga, oprócz oczywistego skojarzenia ze Starym Testamentem, twierdzi, że słowo to znaczy:

niedziela, 3 lipca 2016

Czy Bóg jest okrutny?


Jak pogodzić naukę o Bogu, który jest miłością ze starotestamentowym nakazem zabijania całych narodów? Dużo osób zauważa tu pewną sprzeczność. Niektórzy udają, że tego nie dostrzegają lub posuwają się do usprawiedliwiania bezwzględnego okrucieństwa. Przeciwnicy Boga wykorzystują te fakty, by oskarżać Stwórcę o okrucieństwo i uzasadniać swój wrogi stosunek do Boga.

Ci pierwsi przeważnie wykazują pewien stopień naiwności, podczas gdy ci drudzy wykazują się hipokryzją. Postawa wrogów Boga w tym temacie jest obłudna, ponieważ sami są gotowi czynić większe zło i je usprawiedliwiać. Dowodem tego są ateiści, darwiniści i komuniści. Nie będę teraz pisał o ich okrucieństwach jakich się dopuszczali, przy jednoczesnym krytykowaniu Boga za rzekome jego okrucieństwo.

Jest pewna grupa wrażliwych ludzi, którzy są podatni na nauki Chrystusa i blisko im do wejścia na drogę do zbawienia. Przeciw tej grupie jest zorganizowane chrześcijaństwo i przeciw nim są wytaczane działa, jakoby Bóg był tyranem, którym nie warto zawracać sobie głowę. Ludzie ci wrażliwi na czyjąś krzywdę są celem ataków ukrytych satanistów. Dokładnie to celem ataków jest wiara tych ludzi. W zamian nie dostają nic lepszego, przeciwnie dostają na przykład humanizm, który morduje miliony nienarodzonych dzieci. Aborcja jest takim samym ludobójstwem, jak wojna, czy komory gazowe. Tylko że aborcjoniści dokonują ludobójstwa przed narodzinami człowieka. Sam sposób dokonywania aborcji i jego skutki są ukrywane przed wzrokiem postronnych ludzi. Dzieje się to w myśl zasady „czego oczy nie widzą tego sercu nie jest żal”. Łatwiej jest zaakceptować zbrodnię gdy jej nie widzimy niż gdy jesteśmy naocznymi świadkami. Taki jest humanizm i tacy są w przeważającej większości oskarżyciele Boga.

niedziela, 26 czerwca 2016

Czy Bóg kusi?


„Kto doznaje pokusy, niech nie mówi, że Bóg go kusi. Bóg bowiem ani nie podlega pokusie ku złemu, ani też nikogo nie kusi.” Jakuba 1:13 BT

Mimo że powyższy przekład listu Jakuba wyraźnie informuje iż Bóg nikogo nie kusi to jednak popularne jest zakończenie modlitwy „Ojcze nasz” w sposób sugerujący coś przeciwnego. W tym przekładzie modlitwy padają słowa „nie wódź nas na pokuszenie”. Jest to wynik złego tłumaczenia. Może ono wynikać ze złej woli (wpływu szatana na tłumacza), lub z pomyłki. Widać to w liście Jakuba.

niedziela, 19 czerwca 2016

Duch Święty cz. 2


Dziś temat wymagając większego uwagi i skupienia. Możliwe, że będziesz musiał do tego tematu wrócić kalka razy, by zrozumieć, o co w nim chodzi. Skupiłem się na roli Tchnienia Świętego w liście do Rzymian 8:26-28

„Podobnie i duch przychodzi z pomocą naszej słabości; bo tego, o co powinniśmy się modlić, jak trzeba, nie wiemy, lecz sam duch ujmuje się za nami nie wypowiedzianymi westchnieniami. Jednakże Ten, który bada serca, wie, jaki Jest zamysł ducha, ponieważ w zgodzie z Bogiem ujmuje się on za świętymi. A wiemy, że Bóg sprawia, iż wszystkie jego dzieła współpracują ze sobą dla dobra tych, którzy miłują Boga, tych, którzy są powołani zgodnie z jego zamierzeniem” Rzymian 8:26-28 PNŚ

Powyższy werset, jest chyba najbardziej dosłowny, z dostępnych w Polsce, a mimo to i tak ma odejścia od treści manuskryptów. Poświęciłem kilka godzin na przetłumaczenie tych trzech wersetów. Poniżej publikuję przekład dosłowny. W nawiasach są słowa alternatywne, dla tego tłumaczenia, ponieważ nawet przekład dosłowny jest wersją już wyselekcjonowaną. Dosłowność w każdym tego typu tłumaczeniu jest mocno dyskusyjna. Dla zrozumienia tekstu lepiej jest nie czytać tego co w nawiasach. 

niedziela, 12 czerwca 2016

Grzech przeciwko Duchowi Świętemu


Grzech przeciwko Świętemu Tchnieniu wzbudza ciekawość, z powodu powszechnego braku zrozumienia tego tematu. Do zamieszania przyczynia się traktowanie Świętego Tchnienia jako osoby boskiej, równej innym osobom Boga. Dogmat o trójcy twierdzi, że wszystkie osoby Boga są sobie równe. Żeby podnieść do rangi boskiej Tchnienie Święte, zwolennicy trójcy powołują się na cytat:

„Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym.” Mateusza 12:31,32

Ten werset jest wykorzystywany przez zwolenników trójcy, a jednocześnie sprawia im problem, ponieważ stawia Tchnienie wyżej od Chrystusa. Nie ma równości. Należałoby uznać, że Pomazaniec w ciele nie był Bogiem, albo że był Bogiem, ale o niższej pozycji. Oba przyjęte rozwiązania, zaprzeczają dogmatowi trójcy, który zakłada równość wszystkich osób trójcy. 

Dogmat o trójcy przyczynił się do braku zrozumienia, na czym polega grzech przeciw Tchnieniu Świętemu. Tymczasem wystarczy przeczytać wypowiedzi Pana naszego i Zbawiciela, by zrozumieć co chciał nam powiedzieć. Mamy trzy równoległe relacje, o grzechu przeciw Tchnieniu. Przyjrzyjmy im się dokładnie. 

niedziela, 5 czerwca 2016

Religia, pułapka szatana


Do jakiej religii należał Henoch, Noe, Awraam (Abraham), Jakub, Izaak? Do żadnej religii nie należeli. Byli ludźmi wierzącym w prawdziwego Boga i oddającymi mu cześć, najlepiej jak potrafili, ale głównie modlitwą. Skoro ci wierni mężowie nie należeli do religii, a przecież cieszyli się błogosławieństwem Bożym, to dlaczego dziś każdy chce do jakiejś religii należeć? Przecież takie pragnienie jest wbrew wzorom pozostawionym nam przez wiernych sług Bożych. 

Kiedy Mojżesz, z woli Bożej, wyprowadził Izraelitów z niewoli egipskiej, zaznajomił ich z prawem Bożym. Naród ten miał być na wyższym poziomie etycznym niż pozostałe narody. Prawo miało chronić ich przed czynieniem coraz większego zła, przed degradacją narodu. Bóg określił im sposób i miejsce oddawania mu czci, i wyznaczył do tego zadania ludzi. Jednak nie powstał system, który by w jakikolwiek sposób zmuszał do wiary. Nie było ludzi, którzy by sprawdzali poprawność wiary albo obecność na świętach. 

Kiedy Mojżesz wyprowadza naród z niewoli egipskiej i organizuje go, jest przemęczony. Wówczas dostaje do pomocy 70 ludzi (Liczb 11:16,17). Bóg nie stworzył systemu, tylko zareagował na ograniczenia Mojżesza. Była to potrzeba chwili, ale co ciekawe były to osoby z grona starszyzny obozowej. Wszyscy oni zostają potwierdzeni działaniem Tchnienia (Ducha) Świętego. Po zajęciu ziemi obiecanej, każde plemię miało swoje oddzielne granice, a działalność 70, jako centralnej władzy, przestała być uzasadniona. Kiedy każdy miał swoje miejsce zamieszkania stawał się częścią miejscowej społeczności. Problemy wówczas rozwiązywali starsi (starszyzna) danej miejscowości. Od początku zamiarem Boga była tak mała społeczność, która sama rozwiązywał swoje problemy. Nauką prawa zajmowali się lewici, ale robili to tylko raz na kilka lat. Ten pierwotny wzorzec został później, przez ludzi, zamieniony systemami religijnymi (sektami) i władzą centralną, czyli królem. 

Zwróć uwagę, że Bóg nie ustanowił żadnej centralnej władzy religijnej, ani władzy świeckiej. Kapłani pełnili rolę usłużną wobec narodu i byli od niego uzależnieni ekonomicznie. Uczyli prawa, ale sami nie mieli wiedzy w innych aspektach wiary, co widzimy po tym, że Saduceusze nie wierzyli w ducha, anioła i w zmartwychwstanie. Pilnowali prawa i ceremonii świątynnych, ale sami w kwestiach znajomości Boga byli ignorantami (Jana 18:37). 

poniedziałek, 30 maja 2016

Wierny Bogu anioł jest duchem swiętym


„Do którego z posłów (aniołów) kiedykolwiek powiedział: Siądź po mojej prawicy, aż położę nieprzyjaciół Twoich jako podnóżek Twoich stóp.” Hebrajczyków 1:13

Autor listu do Hebrajczyków wyjawia nam, że to Pan nasz Jeszu jest tym, któremu Bóg obiecał władzę nad narodami (Mateusza 22:44; Marka 12:36; Łukasza 20:42). Powyższy werset opisuje przekazanie władzy w celu zaprowadzenia porządku na Ziemi, ale autor skupia się na wyższości Pomazańca Bożego nad duchami pełniącymi zadania posła, czyli anioła*. W dalszym 14 wersecie czytamy, że posłowie są duchami wyznaczonymi do niesienia pomocy powołanym do zbawienia ludziom. 

„Czyż nie są oni wszyscy duchami przeznaczonymi do usług, posłanymi na pomoc tym, którzy mają posiąść zbawienie?” Hebrajczyków 1:14

Widzimy więc wyraźnie wyższość Pomazańca, który ma rządzić nad narodami od posłów (aniołów), którzy mają wspierać ludzi, a więc w pewnym sensie usługiwać. Werset 14 zawiera też informację, że posłowie są duchami (Psalm 104:4). Mówiąc odwrotnie, duchy są aniołami (posłami). Anioł, to nie jest tak, jak obecnie wielu myśli, gatunek istoty duchowej. Anioł to duch POSŁANY z zadaniem (Psalm 34:7; 91:11; Mateusza 18:10; Łukasza 2:9; Dzieje 5:19; 12:7). Słowo to nam wyjawia, czym dany duch się zajmuje, a nie, kim jest w swej strukturze bytu. 

O roli aniołów czytamy:

niedziela, 22 maja 2016

Czeluść, nowy dom szatana


„Bestia, którą widziałeś, była i nie ma jej, ma wyjść z Czeluści, i zdąża na zagładę. A zdumieją się mieszkańcy ziemi, ci, których imię nie jest zapisane w księdze życia od założenia świata - spoglądając na Bestię, iż była i nie ma jej, a ma przybyć.” Objawienie 17:8

Powyższy werset jest kontynuacja myśli omawianych w poprzednim temacie. Mówi o fałszywym Izraelu jajko bestii, której głowami są obce mocarstwa. Tak faktycznie było W czasach pierwszej obecności Pana głową był Rzym, a w Jeruzalem rządził marionetkowy król Herod. Nie był on nawet Izraelitą, o czym mało kto wie. Jedynym prawowitym władcą prawdziwego Izraela był Pan nasz Jeszu. Bestia jednak wspólnie z Wielka Nierządnicą zabiła Syna Bożego.

Kiedy Jan pisze księgę Objawienia bestii już nie ma. Jeruzalem zostało zburzone razem ze swoją świątynią. Nawet to, co było podróbką Izraela przestało istnieć. Dlatego Jan dostaje wyjaśnienie, że bestia była, obecnie jej nie ma, ale jeszcze będzie. Faktycznie pojawia się dopiero w 1948 roku, a jej głową jest potęga anglo-amerykańska. Właśnie to zapowiada Jan w księdze Objawienia 17:8. Przebywanie bestii w tym przypadku oznacza jej czasowy niebyt lub zamknięcie demona odpowiedzialnego za bestie w czeluści, o której wiemy, że jest więzieniem demonów. 

poniedziałek, 16 maja 2016

Bestia w Czeluści


„A gdy dopełnią swojego świadectwa, Bestia, która wychodzi z Czeluści, wyda im wojnę, zwycięży ich i zabije.” Objawienie 11:7

Bestia, która była przed Janem, ale jej nie było, gdy Jan spisywał te proroctwo i miała być w przyszłości, to fałszywy Izrael. Już w czasach, gdy Pan nasz Jeszu chodził po ziemi istniała organizacja nazywającą siebie Izraelem, a faktycznie będącą jego nieudolną imitacją. Wówczas to królem bestii był Herod. Niektórzy, myślą, że on był Izraelitą, ale to nieprawda, był Edomitą. Był to fałszywy Izrael, ponieważ na tronie nie zasiadał król z pokolenia Dawida.

Na Ziemi jednak pojawił się prawowity władca, który miał prawo do tronu i on zawarł przymierze z garstką ludzi obiecując, że w odpowiedniej chwili obejmą władzę razem z nim. Jego zwolennicy zostali nazwani prawdziwym Izraelem, nawet jeśli pochodzili z innych narodów.

Ta bestia była całkowicie uzależniona od Rzymu, który w proroctwie Jana jest jedną z głów bestii. Ta głowa dostała w roku pańskim 70, śmiertelną ranę i bestia przestała istnieć, aż do roku 1948, kiedy to śmiertelna rana została wyleczona. Bestia odrodziła się pod nazwą Izrael, ale faktycznie jest tylko państwem żydowskim, które ma nad sobą angloamerykańską głowę. Jest to siódma głowa bestii według proroctwa Jana.

niedziela, 8 maja 2016

Demoniczna szarańcza


Omawialiśmy już przypadki użycia słowa czeluść (abysson), w sprawozdaniu Łukasza i liście do Rzymian. Każdemu wersetowi poświeciliśmy oddzielny temat. Teraz omówimy rozdział 9 księgi Objawienia pod kątem użycia słowa czeluść. 

Przypomnijmy wersety z dziewiątego rozdziału księgi Objawienia:

„I piąty anioł zatrąbił: i ujrzałem gwiazdę, która z nieba spadła na ziemię, i dano jej klucz od studni Czeluści.” Objawienie 9:1

Powyższy werset przedstawia nam Czeluść, jako pomieszczenie, które jest zamknięte i potrzeba klucza by je otworzyć i by coś mogło z niego się wydostać na zewnątrz. Oczywiście kojarzy nam się to z demonami, które prosiły naszego Pana by ich nie odsyłał do Czeluści (Łukasza 8:30,31). Ponownie więc kojarzymy abysson z więzieniem.

niedziela, 1 maja 2016

Stwórca i jego Ojciec


Jeśli uważnie czytasz tego bloga to zauważyłeś, że kilka tematów było poświęconych listowi do Hebrajczyków pierwszy rozdział. Skończyłem omawianie tego rozdziału na wersecie 9. Czas, by omówić kolejne wersety.

Autor listu do Hebrajczyków nadal podkreśla wyjątkową rolę Pomazańca Bożego wobec wszelkich innych istot - zarówno w niebie, jak i na Ziemi. Kolejny werset stawia Pana naszego Jeszu tuż przy Bogu, gdy podkreśla Jego rolę przy stwarzaniu.

„Oraz: Tyś, Panie, na początku osadził ziemię, dziełem też rąk Twoich są niebiosa.” Hebrajczyków 1:10

Jest to cytat z księgi Psalmów 102:26. Z kontekstu listu do Hebrajczyków wynika, że słowa te skierowane są do Pomazańca (Mesjasza, Chrystusa). Czyli Jeszu stwarzał niebiosa i Ziemię. Czyżby więc Syn Boży był Stwórcą? 

niedziela, 24 kwietnia 2016

Kto i jak rządzi światem



Przedstawiam typowy przykład kariery po szkoleniu w International Visitor Leadership Program (IVLP). Szkolenie to nazywam babilońskim, gdyż realizuje cele Babilonu Wielkiego nazywanego także Wielką Nierządnicą. Ta zbrodnicza organizacja uprawia nierząd z politycznymi przywódcami większości państw na świecie. Wchodzi z nimi w bliskie relacje zanim staną się przywódcami państw, pomaga im osiągnąć władzę i cały czas ich prowadzi. Szkoła babilońska to oczywiście tylko niewielki puzel z ogromnej układanki. Puzel, który sam w sobie wydaje się nic nie znaczyć, ale według miary pozostawionej nam przez Mistrza, oceniamy wszystko po owocach jakie wydaje, a szkoła ta rodzi światowych władców. Określenie szkoła jest na wyrost, bo faktycznie pod przykrywką szkoły działa instytucja, której charakter przypomina wylęgarnię agentów. 

„Potem przyszedł jeden z siedmiu aniołów, mających siedem czasz, i tak odezwał się do mnie: ‘Chodź, ukażę ci wyrok na Wielką Nierządnicę, która siedzi nad wielu wodami, z którą nierządu się dopuścili królowie ziemi, a mieszkańcy ziemi się upili winem jej nierządu’.” Objawienie 17:1-2

Ma nad nimi realną władzę:
„A Niewiasta, którą widziałeś, jest to Wielkie Miasto, mające władzę królewską nad królami ziemi.” Objawienie 17:18

Poniższy przykład to jeden z wielu.

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Krótko i konkretnie



Żydowski historyk i teolog, Pinchas Lapide, twierdzi że imię Jeszu ”jest zarówno historycznie i filologicznie poprawne”. Informacja pochodzi z "Jesus in Israeli School Books", z Journal of Ecumenical Studies, 1973, str. 515-531. Ja ją cytuję za duńskim pastorem Kai Kjær-Hansenem, który choć jest osobiście zwolennikiem imienia Jeszua to jednak uczciwie przyznaje, że w Izraelu większość podręczników historii używa formy Jeszu i nie ma to negatywnego wydźwięku. Zainteresowanych odsyłam do linku, niestety tekst jest dostępny w języku angielskim.

Istnieje też hebrajska wersja ewangelii Mateusza i w niej jest mnóstwo przykładów użycia imienia Jeszu. Zobacz linki:

niedziela, 10 kwietnia 2016

Czy masz swój udział w Gehennie?


„A dusze sprawiedliwych są w ręku Boga i nie dosięgnie ich męka.” Mądrości 3:1

„Dusze w ręku Boga” to z pewnością jest przekaz kompatybilny z tym, co znajdujemy w księdze Koheleta (Kaznodziei) 12:7:

„Wróci się proch do ziemi, tak jak nią był, a tchnienie powróci do Boga, który je dał.” Koheleta 12:7 BT

Duch czyli tchnienie wraca do Boga co oznacza, że jest w Jego ręku także dusza przypisana na trwałe do tchnienia (ducha). Dopiero sąd oparty na objawionym Słowie Bożym może odłączyć tchnienie (ducha) od duszy. 

„Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.” Hebrajczyków 4:12

Pierwsza myśl zawarta w księdze Mądrości 3:1 jest tą samą myślą, co w księdze Koheleta 12:7, tylko wyrażoną inaczej. Zarówno o duszy jak i o tchnieniu (duchu) będzie decydował Bóg i ten, któremu On da do tego prawo (Mateusza 28:18). 

Jednak tym razem chciałbym zwrócić Twoją uwagę nie na to, że dusze są w ręku Boga, ale na to, że mogą dostąpić męki. Księga Mądrości informuje nas, że dusze sprawiedliwych nie dostąpią męki, co znaczy, że dusze niesprawiedliwych mogą jej dostąpić. A to wymusza kolejne pytanie: czy istnieje piekło, w którym ludzie będą doznawać potworne męki? Kościół katolicki nie ma, co do tego wątpliwości, jednak sama Biblia daje niewiele podstaw do takiego twierdzenia. 

niedziela, 3 kwietnia 2016

Syn Boga i jego Bóg


Zwróć uwagę na poniższy werset, gdyż jest niezwykły z powodu nazwania Syna Bożego Bogiem. Kto go tak nazywa? Z kontekstu wynika, że Bóg! Tak więc Bóg Ojciec nazywa swego Syna Bogiem

„Zaś do Syna: Tron Twój, Boże, na eon eonów, a laska prostolinijności laską królestwa Twego. Umiłowałeś sprawiedliwość i znienawidziłeś bezprawie, dlatego pomazał Ciebie Boże, Bóg Twój, oliwą radości przy współuczestnikach Twoich.” Hebrajczyków 1:8,9

Słowo „współuczestnikach” można przetłumaczyć też na współpracownikach. Niektóre przekłady podają towarzyszach (BW, PNŚ). O wiele więcej kontrowersji wzbudza jednak tłumaczenie „pomazał Ciebie Boże, Twój Bóg”. Teoretycznie jest możliwe także tłumaczenie „pomazał Ciebie Bóg, Twój Bóg”. To drugie rozwiązanie wybiera sporo tłumaczy, co wynika z różnych powodów. Głównym powodem jest niechęć do nazywania Syna Bożego Bogiem. Ten problem mają świadkowie Jehowy, dlatego wybierają formę, która bardziej pasuje do ich dogmatów. Podobnym powodem kierują się tłumacze będący pod wpływem judaistycznego poglądu, że Bóg jest tylko jeden w dosłownie absolutnym sensie. Tymczasem kontekst całej wypowiedzi wskazuje, że Bóg wraca się (we wcześniejszym wersecie), do swego Syna słowem: Boże

poniedziałek, 28 marca 2016

Farmakologia, oszustwo szatana


Od greckiego słowa farmakon wywodzi się współczesne słowo farmakologia. Słowo farmakologia ma składać się z dwóch słów greckich: farmakon i logia (od logos). Z encyklopedii dowiemy się, że grecki farmakon znaczy lekarstwo, a logia (od logos) znaczy słowo i nauka. Całość ma znaczyć „nauka o lekach”. Prawda jest zupełnie inna. Farmakologia to sztuka magicznych eliksirów. Słowo to jest mocno zakorzenione w starożytnej magii, ale fakt ten ukrywa się przed nami z oczywistych powodów. Świat oparty na chrześcijańskich naukach kwestionowałby wartość farmakologii, gdyby wiedział skąd się wywodzi. Pracowałby nad alternatywnymi metodami uzdrawiania. Prawdopodobnie rozwinąłby ziołolecznictwo na wyższy poziom. 

Skan poniżej pochodzi ze Słownika Grecko-polskiego Nowego Testamentu, przedstawia trzy słowa, które znajdujemy w Biblii, a które mają ścisły związek z dzisiejszą farmakologią.


  • farmakeia – trucicielstwo, czary, magia.
  • farmakon – zaczarowany napój, napój miłosny, urok, czary, uroki, gusła.
  • farmakos – truciciel, guślarz, magik.

Ludzie, którzy wprowadzali magiczne eliksiry (cudowne pigułki) do świata chrześcijańskiego, wywodzą się z organizacji przedstawionej w księdze Objawienia jako Wielka Nierządnica. Organizacja ta z uwagi na swoje korzenie nazwana została także Wielkim Babilonem. Są to bowiem niewierni Izraelici, którzy po wyjściu z niewoli babilońskiej utworzyli własne systemy religijne, medyczne i finansowe. W tym celu zaczęli korzystać z wiedzy magów babilońskich. 

poniedziałek, 21 marca 2016

Dzień w którym zabito Chrystusa


Ponieważ są wątpliwości, jak wyliczyć dokładną datę zorganizowania wieczerzy na pamiątkę naszego pana Jeszu, więc wyjaśnię kilka szczegółów. Izraelici 14 dnia miesiąca Awiw (kłosy) mieli nakaz rozpoczęcia 7 dniowych świąt. 

„Czternastego dnia miesiąca pierwszego od wieczora winniście spożywać chleb niekwaszony aż do wieczora dwudziestego pierwszego dnia tego miesiąca. Przez siedem dni nie znajdzie się w domach waszych żaden kwas, bo kto by spożył coś kwaszonego, winien być wyłączony ze zgromadzenia Izraela, tak przybysz, jak i urodzony w kraju.” Wyjścia 12:18,19 

Odstępczy Izraelici wprowadzili kalendarz babiloński, stąd dziś niektórzy nazywają ten miesiąc Nisan, ale prawidłowa nazwa to Awiw (Wyjścia 13:3,4; 23:15,16; Prawa 16:1). 

„Macie obchodzić Święto Przaśników. Przez siedem dni w miesiącu nowego ziarna (Awiw) będziecie jeść chleb przaśny, tak jak ci nakazałem, bo wtedy wyszedłeś z Egiptu.” Wyjścia 23:15

Izraelici przez siedem dni jedli chleb bez zakwasu. Święto zaczynało się dnia 14 po zachodzie słońca, co znaczy, że pierwszy posiłek z wielu, był kolacją. Właśnie ten pierwszy posiłek spożył nasz Pan z uczniami ustanawiając pamiątkę i zawierając przymierze. Ten pierwszy posiłek nie był głównym posiłkiem paschalnym, dlatego w relacji biblijnej nie ma wzmianki o spożywaniu baranka, jako symbolu Pomazańca Bożego. Baranka zastąpił chleb, ponieważ baranek był zabijany „między dwoma wieczorami” czyli przez cały dzień 14 Awiw, aż do kolejnego wieczora. 

niedziela, 13 marca 2016

Głos z nieba, czy ludzka mistyfikacja?


Coraz więcej mówi się i pisze o tajemniczych dźwiękach słyszanych w różnych zakątkach Ziemi. Ponieważ nikt nie wie skąd biorą się te dźwięki, więc powstają różne teorie, z czego najpopularniejsza nawiązuje do biblijnej zapowiedzi z księgi Objawienia. Opinie na temat tych dźwięków są różne. Niektórzy twierdzą, że jest to pisk przypominający hamujący pociąg, innym kojarzy się on z dźwiękiem potężnej trąby. Księga Objawienia w formie proroctwa zapowiada dźwięk siedmiu trąb, po których dzieją się straszne rzeczy na Ziemi. Jedynie po siódmej trąbie stanie się coś dobrego - zapanuje Chrystus nad Ziemią 

Zwróciłem uwagę, że wielu świadków, którzy słyszeli te dźwięki, porównują je do trąb. W Piśmie Świętym często głos z nieba jest określany jako przypominający dźwięk trąby. Nawet jeśli był to głos coś mówiący, a nie faktyczne odgłos trąby. Chodzi o to, że ten instrument jest tak głośny, że słychać go z daleka, budzi też respekt słuchaczy. Dlatego w porównaniu takim nie ma nic złego, czy jednak faktycznie dzisiejszy hałas, który wydaje się jakby pochodził z nieba, ma coś wspólnego z tymi trąbami, które mają usłyszeć mieszkańcy Ziemi? Na wstępie omawianego tematu czytamy w księdze Objawienia:

„Anioł zaś wziął naczynie na żar, napełnił je ogniem z ołtarza i zrzucił na ziemię, a nastąpiły gromy, głosy, błyskawice, trzęsienie ziemi. A siedmiu aniołów, mających siedem trąb, przygotowało się, aby zatrąbić.” Objawienie 8:5,6

Czy dźwięki te mogą mieć coś wspólnego z biblijnymi trąbami? Przyjrzyjmy się, co Pismo Święte mówi na ten temat.

niedziela, 28 lutego 2016

Pamiątka śmierci Chrystusa w 2016 roku


Zbliża się pamiątka śmierci Chrystusa. Świadkowie Jehowy wyznaczyli jej datę na 23 marca, a większość byłych świadków Jehowy, starym zwyczajem wierzy, że organizacja wie najlepiej jak wyznaczać datę. Tymczasem powinni się zastanowić, czy aby na pewno chcą ufać Towarzystwu Strażnica, ponieważ w tym roku żydzi obchodzą paschę w kwietniu. Różnicę jednego lub dwóch dni można byłoby uznać za małą pomyłkę, ale różnica jednego miesiąca musi dać do myślenia, a przynajmniej skłonić do zbadania tematu. Tymczasem zdecydowana większość tych, którzy opuścili szeregi organizacji szuka obecnie uproszczeń bardziej niż prawdy. Wszystko im się należy, do wszystkiego roszczą sobie prawo i wszystko upraszczają. W moim odczuciu budują na swoje własne potrzeby szeroką drogę. Nie jest to katolicka, czy protestancka autostrada, ale jest dostatecznie wygodna, by spokojnie, spacerkiem nią podążać. 

Pisałem w ubiegłym roku, że świadkowie Jehowy do wyznaczenia daty pamiątki używają, jako punktu odniesienia, równonocy. Z tego powodu nieprawdą jest, że posługują się tylko kalendarzem księżycowym, bo równonoc to zjawisko słoneczne, a nie księżycowe. Nieprawdziwy więc jest ich argument, że różnice w dacie ich i żydów biorą się z tego, że oni trzymają się kalendarza księżycowego (sugerują, że są dokładniejsi, bo wierni tradycyjnej metodzie), a żydzi zmodernizowanego księżycowo-słonecznego. Faktycznie wszyscy posługujemy się kalendarzem księżycowo-słonecznym przynajmniej w tym sensie, że przekładamy daty z kalendarza księżycowego na kalendarz słoneczny, obecnie obowiązujący. 

Jaką metodą posługiwali się Izraelici? 

Powiadom o nowościach