Do innego rzekł:
- Pójdź za Mną!
Ten zaś odpowiedział:
- Panie, pozwól mi najpierw pójść i pogrzebać mojego ojca!
Odparł mu:
- Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże!
Łukasza 9:59,60
Powyższy werset bywa rozumiany jako lekceważenie rodziny i samej ceremonii pogrzebowej, ale to błąd. Ten przykład pokazuje jedynie, że są ważniejsze sprawy niż pogrzeb. Młody człowiek miał przywilej uczyć się od Mistrza osobiście i współpracować z nim. Czas był krótki, bo ograniczony śmiercią Mesjasza. W tym momencie czekanie aż tata ucznia umrze, by móc go pogrzebać byłoby stratą czasu. Mogli to zrobić inni członkowie rodziny.
Nie ma w Piśmie świętym czegoś takiego jak instrukcja pogrzebowa, scenariusz lub szczegółowy opis. Skoro Bóg i Jego Syn nie zostawili szczegółowych instrukcji, to widocznie nie były one potrzebne.
Bóg powiedział:
W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz!
Rodzaju 3:19
To jest cała instrukcja. Skąd więc słudzy Boży wiedzieli jak postępować?
