Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szatan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szatan. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 maja 2016

Czeluść, nowy dom szatana


„Bestia, którą widziałeś, była i nie ma jej, ma wyjść z Czeluści, i zdąża na zagładę. A zdumieją się mieszkańcy ziemi, ci, których imię nie jest zapisane w księdze życia od założenia świata - spoglądając na Bestię, iż była i nie ma jej, a ma przybyć.” Objawienie 17:8

Powyższy werset jest kontynuacja myśli omawianych w poprzednim temacie. Mówi o fałszywym Izraelu jajko bestii, której głowami są obce mocarstwa. Tak faktycznie było W czasach pierwszej obecności Pana głową był Rzym, a w Jeruzalem rządził marionetkowy król Herod. Nie był on nawet Izraelitą, o czym mało kto wie. Jedynym prawowitym władcą prawdziwego Izraela był Pan nasz Jeszu. Bestia jednak wspólnie z Wielka Nierządnicą zabiła Syna Bożego.

Kiedy Jan pisze księgę Objawienia bestii już nie ma. Jeruzalem zostało zburzone razem ze swoją świątynią. Nawet to, co było podróbką Izraela przestało istnieć. Dlatego Jan dostaje wyjaśnienie, że bestia była, obecnie jej nie ma, ale jeszcze będzie. Faktycznie pojawia się dopiero w 1948 roku, a jej głową jest potęga anglo-amerykańska. Właśnie to zapowiada Jan w księdze Objawienia 17:8. Przebywanie bestii w tym przypadku oznacza jej czasowy niebyt lub zamknięcie demona odpowiedzialnego za bestie w czeluści, o której wiemy, że jest więzieniem demonów. 

niedziela, 12 kwietnia 2015

Izrael - bestia czasów końca.


"I ujrzałem Bestię wychodzącą z morza, mającą dziesięć rogów i siedem głów, a na rogach jej dziesięć diademów, a na jej głowach imiona bluźniercze." - Objawienie 13:1

We wcześniejszych artykułach wyjaśniłem, że Bestia to sztuczne państwo Izrael. Nie będę, więc teraz przypominał tych argumentów zwłaszcza, że jest ich bardzo dużo, zachęcam do odszukania tych tematów póki są dostępne w Internecie. Zauważyłem, bowiem że powoli, ale systematycznie znikają z Internetu najciekawsze tematy dotyczące Żydów. Czasem znajduję jakiś demaskatorski artykuł, w którym są podane liczne źródła, ale po naciśnięciu w link okazuje się, że źródła już nie istnieją. 

Bestia wyszła z morza lub od morza gdyż takie tłumaczenie także jest prawidłowe. Morze w księdze Objawienia jest po prostu morzem, ale woda jest tłumaczona, jako ludy, tłumy, narody, języki (Objawienie 17:15). Bestia faktycznie wychodzi z abyssos, który przeważnie tłumaczymy na czeluść lub otchłań (Objawienie 11:7), ponieważ wcześniej miała śmiertelną ranę (70r. Objawienie 17:8,11) i nie było jej, teraz wróciła (1948r.). Według posłańca Pawła otchłań jest za morzem gdyż cytując i omawiając księgę Prawa parafrazuje ją a zamiast „Któż dla nas uda się za morze i przyniesie je nam” pisze „Któż zstąpi do Otchłani? - oczywiście po to, by Chrystusa wyprowadzić spośród umarłych” (Prawa 30:13, Rzymian 10:6,7). W proroczej terminologii pełnej symboli stwierdzenie, że Bestia wychodzi z morza i jednocześnie z otchłani nie jest sprzecznością, wręcz przeciwnie świadczy o niesamowitej zgodność Pism, trzeba tylko te Pisma znać. 

Potwór posiada siedem głów a każda z nich to oddzielna potęga władająca ziemią w swoim czasie. Te siedem głów to także siedem wzgórz. Takie wyjaśnienie znajdujemy w 17 rozdziale księgi Objawienia. 

niedziela, 15 lutego 2015

Skąd wziął się szatan?


Ciemność nie została stworzona. Ciemność jest wówczas, gdy brakuje światła. Jeśli ktoś świadomie wyłączy światło pojawia się ciemność. Światło jest dziełem stwórczym, podczas gdy ciemność jest brakiem tego dzieła, czyli jego zaprzeczeniem. Nauka potwierdza ten fakt, dlatego stwierdza, że światło istnieje dzięki temu, że istnieją fotony. Brak fotonów oznacza brak światła, czyli ciemność. Nie istnieje coś takiego jak antyfotony, które by zagłuszały fotony. To znaczy, że ciemność nie została stworzona. Na tym przykładzie widzimy, że teoretycznie możemy postrzegać istnienie czegoś, co nie zostało stworzone. Nasze oczy posiadają zdolność do wychwytywania (widzenia) światła. Kiedy oczy nie widzą światła to nasza świadomość (dusza) rejestruje brak fotonów, ale potrafi nazywać ten brak ciemnością. Przez wymyślenie nazwy powstała ciemność, ale tylko teoretycznie. 

„A potem Bóg rzekł: Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią. I stało się tak. Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem, i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre.”
Rodzaju 1:14-18

Z powyższego tekstu wyraźnie widzimy, że Bóg stworzył źródła światła a nie stworzył źródeł ciemności. Podobnie Bóg nie stworzył śmierci. 

niedziela, 17 listopada 2013

Prawdę się głosi a nie dyskutuje

Jak doszło do pierwszego grzechu? Kobieta dała się wciągnąć w dyskusję, której celem było doprowadzić ja do odstępstwa. Dyskusja zaczęła się od „niewinnego” pytania a skończyła na kategorycznym stwierdzeniu nowej dla kobiety „prawdy”. U kobiety pojawiły się wątpliwości i zaczęła na zakazany owoc patrzeć zupełnie inaczej, w końcu postanowiła zjeść go.

Rodzaju 3: (1) …On to rzekł do niewiasty: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu? (2) Niewiasta odpowiedziała wężowi: Owoce z drzew tego ogrodu jeść możemy, (3) tylko o owocach z drzewa, które jest w środku ogrodu, Bóg powiedział: Nie wolno wam jeść z niego, a nawet go dotykać, abyście nie pomarli. (4) Wtedy rzekł wąż do niewiasty: Na pewno nie umrzecie! (5) Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło.

Kobieta wdała się w dyskusję by dać świadectwo prawdzie, ale nie miała pojęcia, że wpada w przebiegłą pułapkę.

Tą szatańską metodę stosowali także uczeni w piśmie i faryzeusze, gdy podważali nauki Chrystusa. Z udawaną sympatia a nawet uniżonością zadawali pytania, których ostatecznym celem miało być skompromitowanie Syna Bożego i ukazanie go, jako fałszywego nauczyciela.

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Walka o ziemię


Bóg dał ziemię człowiekowi

Zanim Bóg stworzył człowieka podjął plan, że ziemia i wszystko, co znajduje się na niej będzie podlegało władzy człowieka.


Rodzaju 1: (26) I przemówił Bóg: "Uczyńmy człowieka na nasz obraz, na nasze podobieństwo, i niech im będą podporządkowane ryby morskie i latające stworzenia niebios oraz zwierzęta domowe i cała ziemia, jak również wszelkie inne poruszające się zwierzę, które się porusza po ziemi". (27) I Bóg przystąpił do stworzenia człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył; stworzył ich jako mężczyznę i kobietę. (28) Potem Bóg ich pobłogosławił i rzekł do nich Bóg: "Bądźcie płodni i stańcie się liczni oraz napełnijcie ziemię i opanujcie ją, a także podporządkujcie sobie ryby morskie i latające stworzenia niebios, i wszelkie żywe stworzenie, które się porusza po ziemi".


Bóg stwarzając człowieka dał mu ziemię do dyspozycji i uczynił go władcą nad zwierzętami. Poznajemy zamierzenie Boże, że ziemia ma służyć dla ludzi i że tak Bóg postanowił z pewnym wyprzedzeniem zanim ziemia została zamieszkana przez człowieka.


Późniejsze wydarzenia pokazują, że bunt synów bożych polegał nie tylko na tym, że ludzie przestali postępować dobrze, ale także na tym, że synowie boży przejęli władzę nad ziemią. Ludzie poparli bunt stając po stronie buntowników. W jakimś sensie zaakceptowali ówczesny świat i władzę buntowników.