poniedziałek, 24 stycznia 2011

W 40 dni do Egiptu i z powrotem

Nasz brat w wierze Krzysztof Niski napisał artykuł „Pionek w grze”, w którym wykazuje brak konsekwencji Towarzystwa Strażnica w argumentowaniu na temat wieku dziecięcego naszego Pana podczas wizyty mędrców.

Nie będę powtarzał jego argumentów możesz je przeczytać osobiście, ale przypomnę inne fakty, o których wiemy już od wakacji 2010 roku.

Towarzystwo Strażnica upiera się, że Jeszu (błędnie nazywany Jezusem) miał około 2 lata, gdy mędrcy (ich zdaniem byli to astrolodzy) odwiedzili go by złożyć mu pokłon. W czasopiśmie Strażnica (2008) czytamy:

Gdyby astrolodzy przynieśli Jezusowi złoto oraz inne kosztowne dary w noc jego narodzin, to Maria, która 40 dni później przybyła z nim do świątyni w Jerozolimie, zapewne nie złożyłaby w ofierze jedynie dwóch ptaków (Łukasza 2:22-24). Postanowienie Prawa Mojżeszowego co do składania takich skromnych ofiar odnosiło się do ubogich, których nie było stać na baranka (Kapłańska 12:6-8). Wspomniane cenne dary mogły być jednak użyteczne do pokrycia kosztów pobytu rodziny Jezusa w Egipcie i niewątpliwie pojawiły się w samą porę (Mateusza 2:13-15).

Świadkowie Jehowy przyjmują tą argumentację bezkrytycznie tymczasem jest ona całkowicie sprzeczna z relacją biblijną. Temat ten jest dokładnie omówiony w artykule „W którym miesiącu urodził się Jezus?” tutaj jednak zrobię proste streszczenie biblijnej relacji.





Fakty Biblijne i historyczne
Zdaniem sług Jeszu
Zdaniem Towarzystwa Strażnica
1 dzień
Łukasza 2: (7) I porodziła syna swego pierworodnego, i owinęła go w pieluszki, i położyła go w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie. (8) A byli w tej krainie pasterze w polu czuwający i trzymający nocne straże nad stadem swoim.


Mateusza 2: (1) Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejemie Judzkim za króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: (2) Gdzie jest ten nowo narodzony król żydowski?
Narodziny w stajni i tej samej nocy odwiedziny pasterzy. Z rana zmiana lokum na pokój lub dom.

W tym dniu mędrcy zjawili się w Jeruzalem i wypytują o nowego króla. 
Narodziny w stajni i tej samej nocy odwiedziny pasterzy
2 dzień
Mateusza 2: (11) I wszedłszy do domu, ujrzeli dziecię z Marią, matką jego, i upadłszy, oddali mu pokłon, potem otworzywszy swoje skarby, złożyli mu w darze złoto, kadzidło i mirrę. (12) A ostrzeżeni we śnie, by nie wracali do Heroda, inną drogą powrócili do ziemi swojej. (13) A gdy oni odeszli, oto anioł Pański ukazał się we śnie Józefowi i rzekł: Wstań, weź dziecię oraz matkę jego i uchodź do Egiptu, a bądź tam, dopóki ci nie powiem, albowiem Herod będzie poszukiwał dziecięcia, aby je zgładzić. (14) Wstał więc i wziął dziecię oraz matkę jego w nocy, i udał się do Egiptu.

Wieczorne odwiedziny mędrców, ostrzegawczy sen i rankiem ucieczka do Egiptu. Według logiki Towarzystwa Strażnica nadal przebywali w stajni. 
8 dzień
Łukasza 2: (21) A gdy minęło osiem dni, aby obrzezano dziecię, tedy nadano mu imię Jeszu, jak je nazwał anioł, zanim się w żywocie poczęło.
Obrzezanie i nadanie imienia Jeszu Obrzezanie oraz nadanie imienia którego dziś nie znamy i powrót do Betlejem.
około 12 dnia
do granicy było około 180 km
Mateusza 2: (15) I przebywał tam aż do śmierci Heroda, aby się spełniło, co powiedział Pan przez proroka, mówiącego: Z Egiptu wezwałem syna mego.
Przekroczenie granicy egipskiej. Według logiki Towarzystwa Strażnica nadal przebywali w Betlejem, w stajni lub w wynajętym domu. 
około 30 dnia
Historyk żydowski Józef Flawiusz donosi, że Herod zmarł krótko po zaćmieniu księżyca, czyli po 8 stycznia a przed świętem Paschy.

Mateusza 2: (19) A gdy Herod umarł, oto anioł Pański ukazał się we śnie Józefowi w Egipcie, mówiąc:(20) Wstań, weź dziecię oraz matkę jego i idź do ziemi izraelskiej, zmarli bowiem ci, którzy nastawali na życie dziecięcia. (21) Wstał więc, wziął dziecię oraz matkę jego i powrócił do ziemi izraelskiej.
Śmierć Heroda i sen wzywający do powrotu z Egiptu. Według logiki Towarzystwa Strażnica nadal przebywali w Betlejem prawdopodobnie w wynajętym domu.
40 dzień
Łukasza 2: (22) A gdy minęły dni oczyszczenia ich według zakonu Mojżeszowego, przywiedli je do Jerozolimy, aby je stawić przed Panem, (23) jak napisano w zakonie Pańskim, iż: Każdy pierworodny syn będzie poświęcony Panu, (24) i aby złożyć ofiarę według tego, co powiedziano w zakonie Pańskim, parę synogarlic albo dwa gołąbki.


(39) A gdy wykonali wszystko według zakonu Pańskiego, wrócili do Galilei, do miasta swego Nazaretu.
Wejście do świątyni w Jeruzalem i złożenie ofiary i natychmiastowy powrót do Nazaretu. Złożenie ofiary i powrót do Betlejem
2 lata
Łukasza 2: (40) A dziecię rosło i nabierało sił, było pełne mądrości, i łaska Boża była nad nim. (41) A rodzice jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy.
Spokojne dzieciństwo w Nazarecie. Ucieczka do Egiptu, którym spędził od kilkunastu miesięcy do kilku lat wczesnego dzieciństwa


Oceń czytelniku sam jak było biorąc pod uwagę relację Mateusza i Łukasza.
Mateusz twierdzi, że po powrocie z Egiptu Jeszu zamieszkał w Nazarecie a Łukasz podaje, że od razy po złożeniu ofiary z gołębi zamieszkali w Nazarecie. Ponieważ Słowo Boże nie ma w sobie sprzeczności to jest oczywistym, że relacje te nawzajem się uzupełniają. 

Wracając z Egiptu Józef musiał przejść przez teren Judei innej drogi nie było. Bał się jednak wejść do Jeruzalem by złożyć ofiarę. Został jednak pouczony we śnie. Składa ofiarę i zamieszkuje w Nazarecie. Dlatego o dorosłym Jeszu w Łukasza 4:16 czytamy:  I przybył do Nazaretu, gdzie się wychowywał

Jednak najważniejszym dowodem na błędne rozumowanie Towarzystwa Strażnica i świadków Jehowy jest Łukasza 2:  (39) Gdy już wykonali wszystko zgodnie z prawem Jehowy, powrócili do Galilei, do swego miasta, Nazaretu. (40) Dziecię zaś rosło i nabierało sił, pełne mądrości, a spoczywała na nim łaska Boża.


Kiedy więc złożyli ofiarę z tych gołębi udali się do Nazaretu a nie do Betlejem na spotkanie z „astrologami” jak twierdzą świadkowie Jehowy. 


Dlaczego złożyli na ofiarę gołębie skoro dostali wcześniej złoto od mędrców? Dlatego że ucieczka kosztowała, kiedy wrócili nie byli już zamożni. To pokazuje, iż prawdopodobnie właśnie taki cel miała wizyta tych bogaczy. Nie chodziło o to by sprowadzić na dziecko śmierć, lecz chodziło o to by mieli środki do ucieczki.

Gdyby zły chciał sprowadzić śmierć na dziecko to nie musiał z tak daleka ściągać pomocników. Przecież sami pasterze, którym aniołowie zwiastowali narodziny Króla rozpowiadali wszędzie o tym niezwykłym wydarzeniu.

Łukasza 2:20 A pasterze wrócili, chwaląc i wielbiąc Boga za wszystko, co usłyszeli i ujrzeli, tak jak im było powiedziane.

 _____________

krzysztof król - napisz do mnie
Zapraszam na stronę Świadkowie Jehowy poznają prawdę

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powiadom o nowościach