środa, 25 lipca 2012

Jeszu w greckim dialekcie koine

Wrogowie imienia Jeszu dwoją się i troją by podważyć jego prawidłowe brzmienie. Jednym z ich zarzutów jest, że drugą literę w tym imieniu “e” powinno się czytać, jako “i” czyli nie Jesu (gr. Jesus) tylko Jisu (Jisus). Na poparcie pokazują, że w niektórych językach np. rosyjskim tak właśnie się wymawia to imię. Trudno jednak na podstawie tego, co piszą i mówią ustalić, w co naprawdę wierzą gdyż jeszcze niedawno twierdzili, że modlą się do Jesus’a a chrzest planują w imię Jesu. Można też obejrzeć filmy, w których posługują się imieniem Jezus. Odnoszę, więc wrażenie (nie tylko ja), że mocno się pogubili. Gdyby, więc wierzyli w to, co teraz piszą to powinni wziąć chrzest w imieniu Jisu lub ogłosić (jak inne religie), że to bez różnicy, jakie imię się używa byle wiedzieć, kogo ma się na myśli.

Jesu czy Jisu?
Główny argument to odnośnik do strony, którą prowadzi uczeń XIV Liceum Ogólnokształcącego im.Stanisława Staszica w Warszawie. Nie mam nic przeciw młodym zdolnym uczniom przeciwnie jestem pełen podziwy dla tak pożytecznej pasji, jakiej poświęcił się ten młody człowiek. Jednak nie mówimy o kimś, kto ma dorobek naukowy i sam doszedł do ciekawych wniosków, lecz o kimś, kto prawdopodobnie skopiował lub streścił materiał z jakiejś publikacji a my nie wiemy czy zrobił to dokładnie.

Wróćmy do głównego argumentu, który zaczerpnięty z tej strony brzmi:

kliknij żeby powiększyć

“Η η
τα (ēta).
Zawsze długie "e". W grece okresu koine zaczęła być wymawiana jak krótkie "i" i tak pozostało do dziś.”
Tekst ten jest bardzo ogólny. Nawet, jeśli jest zgodny z prawdą to i tak z tego zdania nie wynika, w którym okresie doszło do zmiany w wymowie tej litery “e” na “i”. Język koine był żywy przez prawie 2000 lat od IV w przed Chrystusem do XV po Chrystusie. Oczywiście, że w tak długim okresie przechodził zmiany i jedną z nich była ta, o której teraz piszemy. Za chwilę dowiemy się, kiedy doszło do tej zmiany z powodu, której nawet Grecy nie wymawiają dziś imienia Pana prawidłowo. Weźmy pod uwagę ważne fakty, które rzucą nam światło na prawdę.

wtorek, 3 lipca 2012

"Badajcie, co jest miłe Panu" cz.1


Czy Pan nasz i Pomazaniec Boży otrzymał imię greckie czy hebrajskie? Czy ważne jest jak się imię wymawia czy jak się pisze?

Opinie w tym temacie można podzielić na:
1. Pan otrzymał hebrajskie imię, ale to bez różnicy gdyż w każdym języku są inne imiona przypisane Synowi Bożemu
2. Pan nasz otrzymał greckie imię gdyż w tamtych czasach hebrajski był juz martwym językiem
3. Pan nasz otrzymał imię hebrajskie, które w każdym języku brzmi tak samo, ale pisze się je inaczej

Jestem przekonany o słuszności tego ostatniego twierdzenia, czyli Pan dostał imię od Ojca (Mateusza 1:21, Łukasza 1:31; 2:21) za pośrednictwem anioła (zwiastuna). Jest to jedno imię (Dzieje 4:12), które powinniśmy zapisywać w różnych językach i przy użyciu różnych alfabetów w taki sposób by jak najdokładniej oddać prawidłowe brzmienie. Imieniem nie jest sposób jego zapisywania tylko sposób wymawiania stąd w czasem pytanie o imię przybiera formę “jak na ciebie wołają?

sobota, 30 czerwca 2012

"Badajcie, co jest miłe Panu" cz. 2

Wrogowie imienia Jeszu lubią cytować 1 Tesaloniczan 5:21 Wszystko badajcie, a co szlachetne - zachowujcie! 

Werset ten wyrwany z kontekstu może posłużyć do rozpowszechniania zła. Stanowić zachętę do eksperymentowania ze złem. Sprzedawca narkotyków może zachęcać dziecko, do spróbowania swojego towaru,  powołując się na ten werset. Homoseksualista może uwodzić dziecko tłumacząc mu żeby sprawdził zanim coś odrzuci i uzna za złe. Dla głównego zwodziciela ludzkości werset ten, wyrwany z kontekstu, jest pewnie ulubionym fragmentem Biblii nic, więc dziwnego, że jego słudzy używają go do szerzenia fałszywych nauk. Zachęcają byś ich nie odrzucał zanim nie poznasz wszystkiego, co chcą ci przekazać.

Warto i należy, więc przypomnieć, że Paweł pisze...

Wszystko badajcie, a co szlachetne - zachowujcie! Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła.

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Ayse, Oszea i inne imiona Jozuego

Człowiek o imieniu הוֹשֵעַ otrzymał nowe imię יהוֹשׁוּע Różnica sprowadza się do dwóch liter, z czego najważniejsza wydaje się być pierwsza. Żeby lepiej zrozumieć tą zmianę musimy poznać łacińskie litery odpowiadające hebrajskim i tu pojawia się pierwsza trudność. Otóż różni naukowcy robią różną transliterację. Z przykrością muszę stwierdzić ze dzisiejsi “uczeni w piśmie” nie są bliżej prawdy od tych “uczonych”, którzy sprzeciwiali się Chrystusowi. Możesz, więc spotkać się z twierdzeniem, że pierwotnie imię Jozuego brzmiało Oszea. Jednak Septuaginta przedstawia w tym miejscu inną wersję. Jest tu imię Ayse (czyt. Ause).

Hebrajskie imię
הוֹשֵעַ  
ה - a, o ,e, nieme lub h ale
ledwo słyszalne

ו - ֹw lub o, u
שֵ - sz lub s
ע - nieme



Dzisiejsi “uczeni w piśmie” odrzucili pierwszą literę, jako niemą, drugą odczytują jako O, trzecią jako SZ, później dodają z nikąd E i na koniec wstawiają A.



Wersja dzisiejszych “uczonych w piśmie”:
ה - nieme
ו - ֹO
שֵ - SZ
? - E
ע - A

Tymczasem autorzy Septuaginty ponad 2000 lat temu zupełnie inaczej dokonali transliteracji.

Wersja z Septuaginty:
ה - A
ו - ֹY ale czyta się U
שֵ - S
ע - E

czwartek, 7 czerwca 2012

Moc imienia Jeszu



Ponieważ moja wierność oryginalnemu imieniu Jeszu jest zdecydowana, więc bywam oskarżany za kult imienia. Zarzut zupełnie pozbawiony sensu, gdy się dokładnie przeanalizuje to, co głoszę o tym imieniu. Raczej można by mnie skarżyć o kult Słowa Bożego, ale to z uwagi na pragnienie trzymania się dokładnie tego, co Stwórca nam przekazuje przez swoich zwiastunów. W opozycji do mojej postawy są ludzie traktujący Słowo Boże na tyle lekko by pozwalać sobie na interpretacje prostych słów a nawet na lekceważenie treści zawartej w Biblii (Mateusza 15:6, Marka 4:15, Jana 8:55). Tacy ludzie zwykli mówić, że coś jest bez znaczenia, ponieważ tylko w ten sposób mogą przeforsować swoje spekulacje. 

Jana 17:10 Wszystko, bowiem moje jest Twoje, a Twoje jest moje, i w nich zostałem otoczony chwałą. (11) Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie. Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. (12) Dopóki z nimi byłem, zachowywałem ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, i ustrzegłem ich, a nikt z nich nie zginął z wyjątkiem syna zatracenia, aby się spełniło Pismo, (13) Ale teraz idę do Ciebie i tak mówię, będąc jeszcze na świecie, aby moją radość mieli w sobie w całej pełni. (14) Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. (15) Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego.(16) Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. (17) Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą.

Imię przyniesione przez zwiastuna Gabriela bez wątpienia jest także słowem Bożym. Zwiastun nie powiedział, że Maria z Józefem mogą nazwać dziecko dowolnie byle na literę J. Przeciwnie powiedział jak dokładnie ma nazywać się Chrystus. Bóg dał imię swojemu Synowi a ten błagał Ojca by w tym imieniu zachował Ojciec jego uczniów i naśladowców. Powstaje, więc pytanie czy wola Boga wyrażona przez zwiastuna obowiązywała tylko rodziców dziecka? Czy nie jest oczywistym, że także my powinniśmy ją respektować? Czy pragniesz być zachowany w tym imieniu, które Bóg dał swojemu Synowi czy wolisz jakieś inne imię?