„Wtedy rzekł do nich: ‘Ale teraz kto ma sakiewkę, niech ją zabierze, i tak samo torbę, a kto nie ma miecza, niech sprzeda swą szatę wierzchnią i sobie jeden kupi.’”
Łukasza 22:36
Wówczas były to miecze a dziś pewnie by powiedział, „jeśli ktoś nie ma karabinu to niech coś sprzeda i kupi jeden”. Sporo ludzi wielbi fałszywy obraz Chrystusa, dlatego te słowa mogą być dla nich niewygodne.
Na tym samym blogu (pomazancowy.blogspot.com), w dniu wczorajszym odpowiedzieliśmy na pytanie Czy chrześcijanin może być żołnierzem? Z przykładu Korneliusza wiemy, że nie tylko może być, ale nawet Duch Święty może go wyróżnić wyjątkowymi przywilejami. Kiedy ktoś był żołnierzem to nie tylko wiązała go przysięga, ale przeważnie także umowa, której zerwanie było karane śmiercią? Sytuacja żołnierza była podobna do niewolnika. Podobnie tez niewolnik i żołnierz mogli być sługami Pomazańca Bożego. Nie jest to jednak stan pożądany, ponieważ prowadzi do sytuacji, w której pomazańcowy sługa ma dwóch panów, Chrystusa i cesarza.






