niedziela, 28 lipca 2013

Kredyt - pułapka szatana?

Przysłów 22:7 Bogaty sprawuje władzę nad ubogimi, a kto się zapożycza, jest sługą człowieka udzielającego pożyczki 

Sługa w dawnych czasach to niewolnik. W prawdzie dziś niewolnictwo jest zabronione (oficjalnie) to jednak nie można całkowicie wykluczyć, że kiedyś nie wróci. W starożytności dług były częstym powodem utraty wolności. Dziś system bankowy prowadzi do zadłużenia ludzi w stopniu tak dużym, że prawdopodobnie nigdy swojego długu nie spłaca a to znaczy, że spłacać te długi będą musieli ich dzieci. Z tego powodu, mimo że żyjemy w czasach niesamowitego dobrobytu to większość ludzi nie ma nic do przekazania swoim dzieciom w spadku. Zdarza się, że długi są większe niż dobra pozostawione i wówczas spadkobiercy zrzekają się spadku po swoich rodzicach. To przykre, gdy w pewnym sensie odcinają się od nich.

Wartość pieniędzy jest umowna. Coś, co jest zrobione z papieru nie ma żadnej wartości. Metoda bankierów polega na tym, że w zamian za papierowe pieniądze ty oddasz im wszystko, co masz. Bowiem ciągłe branie kredytów w końcu doprowadzi do tego, że dług przekroczy wartość Twojego majątku. Jeśli bankom nie spłacisz kredytu to zabiorą ci wszystko co masz. Cokolwiek ci zabiorą to i tak będzie, więcej warte niż papierowe pieniądze. Jeśli Twoje dzieci zechcą spłacać Twoje długi to bank jest zadowolony a jeśli nie zechcą to też jest zadowolony, bo zamieni dług na coś wartościowego.

System bankowy jest tak przemyślany, że dłużnik zawsze jest przegrany. Przykre jest to ze ludzie tego nie rozumieją. Ktoś, kto przed chwilą zakupił na raty nowy telewizor zapytany czy ma długi odpowiada szczerze – Nie! Nie wie, bowiem że waśnie stał się dłużnikiem. Reklama tak sprytnie oszukuje ludzi, że ci nawet, gdy są okradani to się cieszą.

Dostałem propozycję kredytu bezzwrotnego w wysokości 15000 zł. Ciekaw byłem jak wygląda pułapka w tej ofercie, więc spytałem o szczegóły. Dowiedziałem się, że więcej szczegółów dowiem się na spotkaniu z ich konsultantem. Oferta, bowiem jest indywidualna dla każdego. Moja ciekawość nie była aż tak duża by jechać 50 km na spotkanie, więc odmówiłem. Po jakimś czasie dostałem propozycję od tego samego banku kredytu bezzwrotnego na kwotę 25000 zł. Ponownie odmówiłem, na co pani przy telefonie okazała niezwykłe zdziwienie. Przecież to taka okazja a ja nie chcę z niej skorzystać?

Oczywiście nie wierzę w żadne bezzwrotne pożyczki. Z pewnością takie kredyty są bardziej kosztowne niż normalny kredyt. Przekonałem się o tym porównując kiedyś koszt zakupu na kredyt z tak zwanym zerowym procentem. Okazało się, że zwykły kredyt był tańszy niż ten zero %. Kredyt, którego nigdy nie musisz spłacać najczęściej oznacza konieczność płacenia samych odsetek. Jeśli nigdy nie spłacasz kwoty głównej to znaczy, że nigdy nie przestaniesz być dłużnikiem. To jest niezwykle atrakcyjna oferta, ale dla banku a nie dla ciebie.

Dlaczego o tym piszę?

  • Dlatego byś mógł zachować swoją wolność i służyć Synowi Bożemu i dla niego pracować. On cię nagrodzi za wierność zbawieniem. Gdybyś uwikłał się w długi to będziesz całe życie ciężko pracował by bankier mógł żyć w prawdziwych wygodach. 

  • Byś mógł uniknąć kłopotów związanych z upadkiem „Wielkiej Nierządnicy”. Złodziejski system bankowy uprawia nierząd z władcami tego świata, ale Bóg zapowiedział jego upadek. W dniu upadku ludzie zadłużeniu zostaną pociągnięci za „Nierządnicą”. Z prawnego punktu widzenia będą jej dłużnikami. 

Zadłużanie się jest ostatecznością tak samo jak sprzedanie siebie w niewolę. Może być uzasadnione, gdy jest to jedyny sposób na uratowanie życia, co raczej dzisiaj się nie zdarza. Dzisiaj branie kredytu wynika przeważnie z pragnienia czegoś.

Efezjan 5:1) Bądźcie więc naśladowcami Boga, jako dzieci umiłowane, (2) i postępujcie drogą miłości, bo i Pomazaniec was umiłował i samego siebie wydał za nas w ofierze i dani na wdzięczną wonność Bogu. (3) O nierządzie zaś i wszelkiej nieczystości albo chciwości niechaj nawet mowy nie będzie wśród was, jak przystoi świętym, (4) ani o tym, co haniebne, ani o niedorzecznym gadaniu lub nieprzyzwoitych żartach, bo to wszystko jest niestosowne. Raczej winno być wdzięczne usposobienie. (5) O tym bowiem bądźcie przekonani, że żaden rozpustnik ani nieczysty, ani chciwiec - to jest bałwochwalca - nie ma dziedzictwa w królestwie Pomazańca i Boga. (6) Niechaj was nikt nie zwodzi próżnymi słowami, bo przez to nadchodzi gniew Boży na buntowników. (7) Nie miejcie więc z nimi nic wspólnego!

Paweł wyraźnie nawołuje byśmy nie przejawiali chciwości a to ona, choć nie lubimy się do tego przyznawać jest najczęściej przyczyną zadłużania się. Końcówka jego wypowiedzi, którą zacytowałem odwołuje się do kary, jaką Bóg wymierzy ludziom zachłannym i radzi byśmy nie mieli z takimi ludźmi nic wspólnego. Przypomnijmy sobie, że to zachłanność popchnęła Ewę do grzechu (Jakuba 1:14,15). Nie była zadowolona z tego, co otrzymała i chciała sobie jeszcze ulepszyć życia, dlatego skorzystała z oferty podsuniętej przez złego.

Ten cytat powinien nam się kojarzyć z wezwaniem z księgi Objawienia 18:4) I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: Ludu mój, wyjdźcie z niej, byście nie mieli udziału w jej grzechach i żadnej z jej plag nie ponieśli

Objawienie ostrzega przed tą „Wielką Nierządnicą”, która upija władców i pomaga bogacić się kupcom. Kiedy system bankowy upadnie to na pewno pociągnie za sobą wszystkich swoich dłużników. Czym to się skończy nie wiemy, ale Pismo radzi byś nie miał w tym udziału.

Kolosan 3:4) Gdy się ukaże Pomazaniec, nasze życie, wtedy i wy razem z Nim ukażecie się w chwale. (5) Zadajcie więc śmierć temu, co jest przyziemne w członkach: rozpuście, nieczystości, lubieżności, złej żądzy i chciwości, bo ona jest bałwochwalstwem. (6) Z powodu nich nadchodzi gniew Boży na synów buntu.

1 Koryntian 6:10) ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. (11) A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jeszu Pomazańca i przez Ducha Boga naszego.

Chciwość czy jak kto woli zachłanność jest zdecydowanie potępiona w Pismach (Rzymian 12:2). A przecież te Pisma mają nam pomóc dostąpić zbawienia.

1 Tymoteusza 6:6) Wielkim zaś zyskiem jest pobożność wraz z poprzestawaniem na tym, co wystarczy. (7) Nic bowiem nie przynieśliśmy na ten świat; nic też nie możemy wynieść. (8) Mając natomiast żywność i odzienie, i dach nad głową, bądźmy z tego zadowoleni! (9) A ci, którzy chcą się bogacić, wpadają w pokusę i w zasadzkę oraz w liczne nierozumne i szkodliwe pożądania. One to pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie. (10) Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy. Za nimi to uganiając się, niektórzy zabłąkali się z dala od wiary i siebie samych przeszyli wielu boleściami. (11) Ty natomiast, o człowiecze Boży, uciekaj od tego rodzaju rzeczy, a podążaj za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą, miłością, wytrwałością, łagodnością!

Trzeba pewnej dyscypliny w samoograniczeniu swoich pragnień. Wstrzemięźliwość była jedną z nauk głoszonych przez posłańca pomazańcowego Pawła. Pisze o niej w artykule „Dzieje 24:25 - prawość, samoograniczenie, wyrok”.
____________________
krzysztof sługa pomazańcowy 

Powiadom o nowościach