wtorek, 26 kwietnia 2011

Zbuntowani Synowie Boga

Być może pamiętasz artykuł Olbrzymy w Biblii (19 styczeń 2010).  Pisałem w nim o tym jak zbuntowani Synowie Boga postanowili przejąć władzę nad ziemią. Zbuntowani aniołowie zeszli na ziemię i dzięki przybraniu wygładu ludzkiego mogli wchodzić w związki małżeńskie z kobietami ziemskimi. Z tych nienaturalnych związków rodziły się nienaturalne dzieci. Wyjątkowo silne, bardzo duże i podobno inteligentne. Nic dziwnego, że podporządkowali sobie cały świat przedpotopowy.

Nie było już miejsca dla prawdziwego Boga Stwórcy wszechświata. Jego miejsce zajęli bogowie (zbuntowani Synowie Boga) i półbogowie czyli ich dzieci. Prawdopodobnie skażenie nie polegało jedynie na zepsuciu moralnym i odrzuceniu Stwórcy, ale ludzie też mieszali się fizycznie z buntownikami niebiańskimi, co doprowadziło do tego, że rodzaj ludzki miał skażone geny i przejawiał złego ducha.

Stwórca dał swego Ducha wszystkim istotom. Ludzie i aniołowie posiadali skłonność do czynienia dobra, ale zbuntowani aniołowie wytworzyli złą energię, którą dziś nazywamy złym duchem. Tą negatywną wibrację przejawiał ówczesny świat, ale też była ona przekazywana rodzajowi ludzkiemu w genach (przez nasienie) gdyż każda żywa komórka posiada energię (ducha) w przeciwnym razie byłaby martwa.

Nie wiem jak głoszą inne religie, ale świadkowie Jehowy twierdzą, że po potopie aniołowie stracili możliwość materializowania się. Nie znalazłem żadnego biblijnego uzasadnienia tej nauki. Nigdzie nie ma wersetu, który by mówił, że aniołowie nie mogą się materializować. Są za to silne powody by twierdzić odwrotnie. Zbuntowani Synowie Boga nadal mogą materializować się...



Rodzaju 6: (4) W owych dniach byli na ziemi nefilimowie, a także potem, gdy synowie prawdziwego Boga dalej współżyli z córkami ludzkimi i one rodziły im synów; byli to mocarze, którzy istnieli od dawna, ludzie sławni. 

Zwróć uwagę na słowa „a także potem, gdy synowie prawdziwego Boga dalej współżyli z córkami ludzkimi i one rodziły im synów”. Sytuacja z czasów przedpotopowych powtórzyła się w późniejszym czasie. Świadczą o tym słowa „a także potem” i „dalej współżyli”. Jest to biblijny dowód na to, że po potopie nieposłuszni Synowie Boga podjęli kolejną próbę przejęcia władzy na ziemi w sposób identyczny jak wcześniej. Z relacji biblijnych wynika, że na terenach obiecanych potomkom Abrahama pojawiły się rody olbrzymów.

5 Moj. 2: (10) (Emitowie pierwej mieszkali w niej, lud potężny i wielki, i wysokiego wzrostu, jako Enakimowie; (11) Które też za olbrzymy miano, jako Enakimy, a Moabczykowie zwali je Emim.  (…) (20) (Tę też ziemię za ziemię olbrzymów miano; albowiem olbrzymowie mieszkali w niej przedtem, które Ammonitowie nazywali Zomzomim; (21) Lud potężny, i wielki, i wysokiego wzrostu, jako Enakimowie; ale wygubił je Pan przed nimi, a Ammonitowie opanowali je i mieszkali na miejscu ich; BG

Kiedy Izraelici przebywali w Egipcie (400 lat) zbuntowani Synowie Boga zasiedlali ziemię obiecaną swoim hybrydowym potomstwem. Szykowali się na wojnę ze sługami prawdziwego Boga. Plany przejęcia władzy na ziemi pokrzyżował im fakt, że dzieci ziemskich kobiet już nie mogły żyć tak długo jak przed potopem. Musieli, więc mnożyć się szybciej niż poprzednio tak by rosnąc w siłę.

Kolejną przeszkodą okazała się agresja ludzi. Bóg po potopie pozwolił ludziom polować i zabijać zwierzęta by były dla niego pokarmem. Pomieszał im też języki, dzięki czemu trudniej było podporządkować ich sobie. To zwiększyło agresję ludzi. Nie tylko polowali na zwierzęta, ale również toczyli wojny między sobą. Podział na narody (rody, klany) okazał się zabójczy dla niebiańskich buntowników. Ich synowie musieli walczyć z ludźmi o własne życie. Zaczęli budować swoje warowne miasta w górach, ale nic im nie pomogło. Wszyscy w końcu zginęli.

Nie można wprawdzie wykluczyć, że ich geny przetrwały np. wśród Kananejczyków, ale nie zdobyli władzy nad ziemią w takim zakresie jak przed potopem. Nie zdołali przeszkodzić w pojawienia się na ziemi Zbawcy Jeszu Pomazańca. To jest ich wielka klęska, która ostatecznie doprowadzi ich do całkowitego zniknięcia w niebyt czy jak kto woli kary wiecznego ognia.

Świadomość walki, jaką nieposłuszni aniołowie toczyli przeciw sługą Boga sprawia, że śmierć Goliata z ręki Dawida nabiera znaczenia symbolu lub jak ktoś woli cienia rzeczy przyszłej, kiedy to większy Dawid zetrze w proch samego wodza buntowników a na buntowników wyda wyrok unicestwienia. W tym sądzeniu złych duchów będą brali udział wierni Bogu ludzie, co z pewnością będzie dla skazanych dodatkowym upokorzeniem.

Zanim jednak do tego dojdzie demony podejmą kolejną próbę przejęcia władzy nad ziemią. Żyjemy właśnie w czasach, kiedy realizują swój kolejny plan, ale o tym następnym razem. W Biblii jest werset z księgi Daniela, z którego wynika, że ponownie zmieszają swoje nasienie a później będzie już koniec dla wszystkich buntowników.
__________
krzysztof król napisz do mnie
Zapraszam na strone o świadkach Jehowy i ich wierzeniach.

1 komentarz:

  1. Tak oni są na ziemi i powiem że potrafią też być kobietami. Mają niesamowite zdolności i ja się temu nie dziwię wszak są synami Bożymi. Mógłbym się chwalić że mam taką zdolność by ich rozpoznawać ale tak naprawdę zauważyłem że to nic nie wnosi w moje życie duchowe. Wystarczy wnikliwość i biblia by samemu to zauważyć tak jak ty to uczyniłeś. Tu muszę ci przyznać że masz wielką wnikliwość i ducha Bożego. Mogę również myśleć że ty sam jesteś jednym z nich lub ich dzieckiem ale równie dobrze możesz być dzieckiem Boga. Dlatego nie wnikam w to bo wiem że nie jest to moja sprawa.

    OdpowiedzUsuń

Powiadom o nowościach