Imię Jehoszua wzięło się z błędnej
interpretacji pisma hebrajskiego. Sekta żydowska zwana masoretami,
czyli strażnikami tradycji, opracowała system znaków, który
narzucał czytelnikowi sposób odczytywania tekstów biblijnych.
Masoreci nie byli obiektywni w swoich pracach i tam gdzie brakowało
im wiedzy wymyślali swój sposób. Dziś większość badaczy Pisma
Świętego przyjęła ich metodę odczytu testów jako obowiązującą.
Hebraiści wyszli z założenia, że skoro i tak nie wiadomo jak
odczytywać starożytne teksty, to czemu nie przyjąć gotowego już
systemu.
Niestety masoreci zrobili kilka
poważnych błędów, które doprowadziły do kolejnych błędów.
Powstała piramida błędów, co ładnie widać przy imieniu o którym
mówimy.
Żeby zrozumieć jak poważne błędy
robili masoreci to wystarczy przypomnieć że imię Jehowa jest ich
wymysłem, który później przyjęła masoneria i świadkowie
Jehowy. Dziś wiemy, że na pewno jest to fałszywe imię. Właśnie
z tego imienia wyprowadzono imię Jehoszua.
Imię Jozuego w najstarszej pisowni
hebrajskiej, jaka dotrwał do dnia dzisiejszego, to niestety wersja
przekazana nam przez sektę masoretów i wyglądała tak:





