niedziela, 29 listopada 2015

Kult znaków graficznych


Język jako sposób mówienia to jedno, a język jako sposób pisania, to zupełnie co innego. Zarówno jedno jak i drugie ulega ciągłym zmianom. Zawsze tak było i jest nadal, że aktualne mocarstwo światowe ma największy wpływ na języki innych ludów. Izraelici jako niewolnicy babilońscy ulegli wpływom tego królestwa i zmienili swój język. Najmocniej widać to w sposobie pisania, ponieważ porzucili swój pierwotny alfabet na rzecz alfabetu babilońskiego.

Najstarszy znany nam alfabet hebrajski wyglądał tak:



Był to właściwie alfabet fenicki, gdyż Izraelici nie posiadali własnego alfabetu. W książce „Język hebrajski biblijny dla początkujących, cz. 1” czytamy na ten temat:

„Hebrajczycy, sąsiedzi Fenicjan, posługiwali się tym alfabetem za czasów całej monarchii izraelskiej (X – VI w. przed Chr.). Dlatego nazywa się on również paleohebrajskim (hebr. ketaw iwri). Pismem tym spisano najstarsze księgi biblijne.
W okresie niewoli babilońskiej (VI w. przed Chr.) wyłoniło się w rodzinie aramejskiej nowe pismo, zwane kwadratowym (hebr. ketaw meruba). Ten charakter pisma przejęli Żydzi. Pismem kwadratowym przepisano stare i spisano kolejne księgi biblijne. Potem rabini orzekli, że tylko przy jego użyciu  można przepisywać święte księgi. Stąd dziś hebrajski tekst Biblii jest drukowany w piśmie kwadratowym, a język hebrajski posługuje się tym właśnie rodzajem pisma.”


Naprawdę ten nowy alfabet jest babilońsko-aramejski, Jeśli zabierzemy z judaizmu Stary Testament, wówczas zostanie im nauka wywodząca się z Babilonu. Zresztą jest to nauka bardzo bogata, widzimy na przykład, że okultyzm babiloński jest obecny w życiu współczesnych żydów pod postacią kabały. Z Babilonu żydzi zapożyczyli też sposób dokonywania transakcji handlowych, a szczególnie system bankowy. Babilońska kultura i religia wywarły dużo większy wpływ na życie współczesnych żydów niż księgi hebrajskie Starego Testamentu. Dzisiejsi żydzi mentalnie są Babilończykami i dlatego w księdze Objawienia czołowa sekta żydowskich kabalistów jest nazwana Babilonem Wielkim (Objawienie 18).

Żydzi zaadoptowali babiloński alfabet na swoje potrzeby i nadali mu znaczenie świętości. Wikipedia podaje:

„Judaizm uznaje graficzną formę alfabetu za świętą; mistycy żydowscy uważali litery hebrajskie za nośniki duchowych mocy, a ich znajomość za sposób przybliżania się do Boga.” Wikipedia 

Jest to forma bałwochwalstwa. Pamiętamy przecież, że Bóg zakazał czczenia jakiejkolwiek figury w sensie symbolu czegoś, a znaki graficzne są symbolami. Tak jak katolicyzm ma swoje bałwochwalcze figury i symbole, tak też judaizm ma swoje, o wiele bardziej subtelne, ale jednak symbole. W dodatku litery te nie mają nic wspólnego z Bogiem, nie pochodzą od Boga, ale od pogańskiego Babilonu.  Jest to już kolejna forma bałwochwalstwa w judaizmie. Pierwsza to kult kamiennego muru, druga to kult gwiazdy bożka Remfana, a teraz mamy jeszcze kult babilońskich symboli służących do pisania. Obwołali pogańskie symbole za święte. Bardzo podobnie, w późniejszym czasie, uczyni katolicyzm uznając w swego czasu łacinę za jedyny odpowiedni język dla chrześcijan. Z tego powodu będą nazywani łacinnikami. Dopiero w XX wieku inne języki zostaną dopuszczone do katolickiej liturgii.

Judaizm w tym kulcie był pierwszy i trwa w nim do dziś. Nic dziwnego, że kiedy odstępczy Izraelici zakładali judaizm i wprowadzili okultystyczny alfabet, Bóg pobudził ludzi do spisania Jego świętych ksiąg za pomocą neutralnego alfabetu greckiego. Z wielu dialektów greckich nie wybrał mowy uczonych, ale prostego ludu- koine. Ostatnie księgi Starego Testamentu są spisane w języku greckim. Oczywiście odstępczy judaizm nie uznał ich za natchnione właśnie dlatego, że nie są napisane za pomocą ich magicznego języka.

Dziś w XXI wieku osoby zwiedzione przez judaizm też odrzucają Święte Pisma tylko dlatego, że nie powstały w języku hebrajskim i wcześniej nie uznali ich odstępczy Izraelici. Jeśli Ty także wierzysz tym niewiernym Izraelitom to zastanów się, czy być może powinieneś też odrzucić Chrystusa? To przecież niewierni żydzi pierwsi odrzucili Mesjasza żądając od Piłata, by go zabił, a dopiero 70 lat później odrzucili Pisma spisane w języku greckim. Dlaczego jedna ich decyzja miałaby być dobra, a druga zła? Przecież w tym czasie nie nawrócili się do Boga, ale nadal uprawiali nierząd religijny.

Zaskakujące dla mnie jest odkrycie, że z chwilą przyjęcia babilońskiego alfabetu za święty, nie pojawiają się żadne nowe Pisma w tym języku, o których moglibyśmy powiedzieć, że zawierają Słowo Boże. Nie pojawiają się prorocy, którzy by w tym języku spisali proroctwa. Za to pojawiają się Pisma Mądrościowe przygotowujące lud do pojawienia się Mesjasza takie jak: Księga Jeszu syna Syracha i księga Mądrości, ale pojawiają się w języku greckim*. 

Bóg postępuje konsekwentnie i cały Nowy Testament także został spisany w języku greckim. W takiej też postaci przetrwał do naszych czasów, choć jak już wspomnieliśmy po drodze pojawiła się łacina i kościół katolickie długo upierał się, by tylko w tym języku drukować Pismo Święte. Choć Pan nasz Jeszu przemawiał z Pawłem w języku hebrajskim, to jednak żadna nowa księga Pism Świętych nie powstała i z pewnością już nie zostanie napisana za pomocą babilońskiego alfabetu.

Babilon wywarł ogromny wpływ na judaizm, w pewnym sensie go stworzył. Od samego początku, czyli od powrotu z niewoli babilońskiej, była to religia prześladująca sług Bożych. Jak tylko się pojawiła zaczęła zabijać proroków posyłanych do Izraelitów.

„Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo budujecie groby prorokom i zdobicie grobowce sprawiedliwych, i mówicie: ‘Gdybyśmy żyli za czasów naszych przodków, nie byliśmy ich wspólnikami w zabójstwie proroków’. Przez to sami przyznajecie, że jesteście potomkami tych, którzy mordowali proroków! Dopełnijcie i wy miary waszych przodków! Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w gehennie?” Mateusza 23:29-33

Zwróćmy uwagę, że wśród prześladowców sług Bożych są także „uczeni w piśmie”. Dziś żydzi sami się uważają za takich uczonych w piśmie. Nawet jeśli oni należą do małej grupy ludzi znających język hebrajski, to trzeba wyraźnie podkreślić, że nie jest to dokładnie ten sam język, co 2000 lat wcześniej. To jest zupełnie nowy język wzorowany tylko na tym starożytnym. W książce „Język hebrajski biblijny dla początkujących, cz. 1” czytamy na temat powstania tego języka:

„Podobnie jak esperanto, nowoczesny język hebrajski nie jest językowym tworem narodu, lecz pomysłem w dużej mierze jednej osoby, Eliezera Perelmanna (znanego pod nazwiskiem Ben Jehuda). Data 1881 – oczywiście umowna – wskazuje na rok, w którym Ben Jehuda przyjechał do Palestyny i tam zaczął swoje dzieło: nauczał hebrajskiego w szkołach, mówiąc na lekcjach wyłącznie po hebrajsku, napisał też Wielki Słownik Języka Hebrajskiego, gdzie umieścił słowa pochodzące z Biblii, a także wiele nowych słów.”

O wysiłkach wskrzeszenia martwego języka hebrajskiego czytamy w Wikipedii:
„Praca nad modernizacją polegała przede wszystkim na ujednoliceniu i uproszczeniu zasad gramatycznych oraz utworzeniu nowych słów. Większość z nich ben Jehuda zbudował z rdzeni znalezionych w istniejącej literaturze, głównie w Biblii, ale także zaczerpniętych z języka arabskiego i języków indoeuropejskich, zwłaszcza słowiańskich i germańskich; część wymyślił sam. Wprowadził też nowoczesne, wzorowane na zachodnich, zasady interpunkcji.

Choć początkowo nikt nie traktował jego pracy poważnie, wysiłki ben Jehudy zostały szybko docenione. Celem koordynacji prac powołano Komitet języka hebrajskiego, zmieniony później na istniejącą do dzisiaj Akademię Języka Hebrajskiego. Opublikowany przez komitet Kompletny słownik antycznego i współczesnego języka hebrajskiego stał się podstawą dla postępującej szybko popularyzacji języka. W roku 1948, po utworzeniu państwa Izrael, stał się on językiem urzędowym nowego kraju.” Wikipedia

Nie tylko, że nie jest to ten sam język to, co gorsza, pozostawili babiloński alfabet i nadal mają skłonność traktować go jak świętość. Żydzi przez wieki posługiwali się różnymi językami. Hebrajski w mowie poszedł w całkowite zapomnienie, ale przez cały ten czas posługiwali się alfabetem babilońskim darząc go wielkim szacunkiem, jako pismo święte. Co jednak świętego może pochodzić z Babilonu? Przecież dostali wyraźne polecenie:

„Dalej, dalej! Wyjdźcie stąd! Nie dotykajcie nic nieczystego! Wyjdźcie spośród niego! Oczyśćcie się, wy, którzy niesiecie naczynia Pańskie!” Izajasz 52:11

Tymczasem oni wynieśli z Babilonu nie tylko alfabet, ale cały sposób myślenia. Z niewoli babilońskiej wyszli nie Izraelici, ale wyszli niewolnicy babilońscy. Można powiedzieć, że żydzi wyszli z Babilonu, ale Babilon nie wyszedł z nich, dlatego Bóg po raz kolejny wzywa:


„I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: ‘Ludu mój, wyjdźcie z niej, byście nie mieli udziału w jej grzechach i żadnej z jej plag nie ponieśli’.” Objawienie 18:4
__________________
krzysztof pomazańcowy

*Księga Syracha pierwotnie powstała w języku hebrajskim, ale popularna stała się w języku greckim. Możliwe jest także, że inne księgi też były napisane najpierw po hebrajsku, a później zostały przetłumaczone na grekę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powiadom o nowościach