Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Syn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Syn. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 listopada 2014

Obalamy kłamstwa czcicieli trójcy.


Zwolennicy trójcy nadużywają wypowiedzi Chrystusa, że On "i Ojciec jedno są” Wyrywają ją z kontekstu i twierdzą, że sam Pomazaniec potwierdził trójcę w ten sposób. To jest oczywiście kłamstwo a kto jest ojcem kłamstwa chyba nie muszę wyjaśniać (Jana 8:44). Poniższy werset pokazuje o jaką jedność chodzi.

Jana 17:20-26 "Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś. Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem i oni poznali, żeś Ty Mnie posłał. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich." 

Trzeba być ignorantem by twierdzić, że ta wypowiedź potwierdza fałszywą naukę o trójcy lub trzeba być człowiekiem nikczemnym by mimo znajomości tego wyjaśnienia nadal przekonywać, iż Chrystus potwierdził trójcę twierdząc, że On i Ojciec stanowią jedność. Chrystus wyraźnie odniósł te słowa nie tylko do siebie i Ojca, ale także do swoich uczniów. W późniejszym czasie jedność z Chrystusem i Bogiem stanowiły setki a nawet tysiące wiernych naśladowców Pomazańca. Te wersety obalają także inny cytat, w którym Chrystus mówi, że „Ojciec jest we mnie a ja w Ojcu”. Tu wyraźnie jest powiedziane, że tak samo Chrystus jest w uczniach. Obawiam się, że zdecydowana większość osób, które decydują się użyć tych wersetów by wmówić innym, że trójca ma potwierdzenie w Biblii robi to będąc w pełnej świadomości, że przekręcają Słowo Boże. A świadome oszukiwanie ludzi to nikczemność, dlatego słowa Pawła, że będzie „to człowiek grzechu, syn zatracenia (2 Tesaloniczan 2:3,4) są odpowiednie.

piątek, 24 grudnia 2010

"Nie wolno wam wspominać imienia innych bogów"

Wyjścia (2 Mojżeszowa) 23:13 "Miejcie się też na baczności we wszystkim, co wam powiedziałem; i nie wolno wam wspominać imienia innych bogów. Nie może być ono słyszane z twoich ust. – PNŚ

Z powyższego teksty możemy dowiedzieć się, że Bóg nie życzy sobie byśmy wzywali imion innych bogów. Z pewnością nie życzy On sobie byśmy jego samego nazywali imieniem innym niż to, jakie sam sobie nadał. Nie można, więc przenieść imienia innego boga na naszego Stwórcę i twierdzić, że to imię może nie dokładnie takie w brzmieniu jak on objawił, ale to bez znaczenia, bo przecież wiemy, o kogo chodzi.

Imię, jakie człowiek nadaje Ojcu i jego Synowi nie stanie się ważne i święte tylko, dlatego że człowiek ma takie życzenie. Stworzenie nie może nadąć imienia swemu Stwórcy gdyż jest podległe. Może jedynie zaakceptować imię objawione z góry. 

Człowiek może nadać imię swojemu dziecku, swoim zwierzętom i wszystkiemu, co jest jego własnością. Jeśli napisze wiersz, książkę lub nakręci film może nadać im tytuł, który będzie odpowiednikiem nazwy. Jednak garnek nie może nadać imienia temu, kto go zrobił!

Mimo to ciągle spotykam osoby, które twierdzą, że dokładne oddanie imienia Ojca i Syna nie jest konieczne. Upierają się, że dla każdego narodu może być inne imię! Mimo że znają treść listu do Rzymian 10:12

Nie masz, bowiem różnicy między Żydem a Grekiem, gdyż jeden jest Pan wszystkich, bogaty dla wszystkich, którzy go wzywają.

O imieniu Jehowa wiemy, że zostało mocno rozreklamowane przez sekty masońskie. To członkowie tych tajnych stowarzyszeń sprawili, że trafiło ono do sztuki i literatury. Do dziś imię to w tej postaci występuje w ich tekstach, pojawia się na ich ołtarzach. W dodatku opiera się na czasowniku hebrajskim „hovah” co znaczy „burzyć, mącić” zamiast czasownika „hawah”, czyli „stawać się”.

Natomiast o imieniu Jezus nic nie wiemy po za tym, że nie występuje w pismach Starego Testamentu ani Nowego Testamentu. Jest, więc imieniem nadanym w czasach, o których wiemy tylko tyle, że mieszano wtedy pogaństwo z Chrystianizmem.

Jeśli Bóg nadał osobiście imię naszego Pana a forma Jezus nie jest tym imieniem to nie mamy pewności czy nie jest imieniem jakiegoś demona lub innego bożka. Możemy, więc przez lekkomyślne podejście do imienia Pana wzywać imię obcych bogów łamiąc nakaz z księgi Wyjścia 23:13 „…imienia bogów obcych nie wymieniajcie, by nikt nie słyszał ich z ust waszych.”

krzysztof król - napisz do mnie
Zapraszam na stronę dla Świadkowie Jehowy poznają prawdę.