niedziela, 14 czerwca 2015

Niesprawiedliwa mamona.


Ponieważ "Wielka Nierządnica" upija władców i narody na całej ziemi, więc wszystko jest w światowej propagandzie na odwrót. Tysiące wpływowych dziennikarzy i ekonomistów przekonuje nas, że złoto i srebro nie ma większej wartości, że to są relikty (przeżytki) minionych czasów. Tymczasem bankierzy "Wielkiej Nierządnicy" bardzo chętnie skupują i gromadzą złoto w swoich pancernych sejfach. Pismo Święte mówi, że złoto i srebro należy do Boga, tymczasem są ludzie na ziemi, którzy nie zawahają się przed niczym, by wejść w posiadanie światowych zasobów złota. Mentalność „Wielkiej Nierządnicy” jest plemienno-religijna i zakłada, że tylko ludzie należący do jej plemienia mogą cokolwiek posiadać na własność. Talmud zakłada, że narody (Goje) zostały wyjęte z pod prawa, nie mogą więc niczego posiadać na własność. Ponieważ jednak posiadają siłę fizyczną, to nie można ich okraść brutalnie i trzeba stosować sztuczki, w których współplemieńcy powinni sobie pomagać. 


Czosczen Ham wylicza niektóre reguły dot. wykorzystywania narodów: 

„Jeśli Żyd robi dobry interes z Akum [goj], nie wolno in. Żydom przychodzić z in. miejsc i robić interesy z tymże Akum. W in. miejscach, to co innego: inny Żyd ma prawo przyjść do tego samego Akum, podpuścić go, zrobić z nim interes, oszukać go i wziąć jego pieniądze. Majątek Akum należy traktować jako dobro wspólne – należy do pierwszego, który może je zdobyć. Albo: Jeśli Żyd robi interes z Akum, a inny Izraelita przyjdzie i oszuka Akum fałszywą miarą, wagą czy liczbą, musi podzielić się zyskiem z pierwszym Izraelitą, gdyż obaj mieli udział w interesie, jak również okazać mu pomoc." (Czosczen Ham 156, 5 Hagah, 183 Hagah, Pranaitis s. 72-73.) 


Przekonywanie narodów, że złoto jest nic niewartym przeżytkiem, jest oczywiście takim oszustwem, którego celem jest zawładnięcie całym złotem narodów. Tymczasem Pismo Święte twierdzi, że narody mają oddawać cześć Stwórcy za pomocą m.in. złota. 

„Bo tak mówi JHWH Wszechwładca: Jeszcze raz, jedna chwila, a Ja poruszę niebiosa i ziemię, morze i ląd. Poruszę wszystkie narody, tak że napłyną kosztowności wszystkich narodów, i napełnię chwałą ten dom, mówi JHWH Wszechwładca. Do Mnie należy srebro i do Mnie złoto - wyrocznia JHWH Wszechwładcy.” Aggeusza 2:6-8

To znaczy, że Bóg pozwala narodom dysponować złotem i w stosownym czasie oddać je Właścicielowi. Złoto ma wartość i Bóg oczekuje, że nie będziemy go gromadzić dla swojej chwały lecz po to, by wychwalać nim Boga. Jeśli naszym celem jest oddać cześć Bogu za pomocą złota to nie powinniśmy wymieniać go za szklane koraliki. Tymczasem bankierzy wszelkimi sposobami pragną odebrać nam złoto, a w zamian dać kawałki papieru. 

W roku 1913 kilku wpływowych bankierów przejęło władzę nad bankiem centralnym USA. Przestali drukować banknoty posiadające pokrycie w złocie, a zaczęli wypuszczać banknoty, które faktycznie były tylko kwitami dłużnymi. Zaczął się wielki przekręt polegający na zadłużaniu ludzi. W krótkim czasie doprowadzono do kryzysu, który spowodował przepływ ogromnych kapitałów wzbogacając bankierów należących do Wielkiej Nierządnicy. Apetyt Babilonu Wielkiego był jednak niemożliwy do zaspokojenia. W kwietniu 1933 roku prezydent Stanów Zjednoczonych Franklin D. Roosevelt podpisał rozporządzenie wykonawcze 6102 zakazujące obywatelom USA gromadzenia złotych monet, złota oraz certyfikatów złota. Obywatele USA mieli obowiązek oddać posiadane złoto w zamian za papierowe pieniądze, czyli współczesne 'szklane koraliki'. Nie zrobienie tego w określonym terminie groziło karą więzienia nawet do 10 lat. Jest to oczywista zmowa między rządem USA a Wielką Nierządnicą. Celem zmowy było przejęcie zapasów złota. Co ciekawe: wszystko wskazuje na to, że złoto zgromadzone w ten sposób gdzieś zniknęło, czyli ktoś je zwyczajnie zagarnął dla siebie. 

Dużo osób nie ujawniło swojego złota, a niektórzy mieli go nawet kilkadziesiąt ton. Wielka Nierządnica wiedziała o tym, więc spowodowała ustawami państwowymi, że pod byle pretekstem zaczęto otwierać skrytki bankowe. W ten sposób znaleziono sporo złota, ale takie działania miały bardzo ograniczony zasięg. Część ówczesnych banków nie należała do „Wielkiej Nierządnicy” - były to przeważnie małe, niezależne banki. System doprowadził je do bankructwa i przejął je, wówczas wezwano ludzi do ujawniania zawartości skrytek. Jeśli w którejś było złoto, to oczywiście ludzie woleli je stracić, niż pójść do więzienia. Dużo osób więc nigdy nie zgłosiło się po swoją własność. Podobny zabieg szykują banki obecnie.

Przez jakiś czas podtrzymywano fikcję wymiany dolara na złoto. Teoretycznie inne państwa, jeśli posiadały dużą ilość dolarów mogły je wymienić na złoto zabrane wcześniej obywatelom amerykańskim. Kiedy jednak naprawdę Francja chciała tak zrobić, wówczas prezydent Richard Nixon ogłosił zniesienie wymienialności dolara na złoto. Nikt nie miał zamiaru oddawać złota za papierki - taki przekręt był dobry tylko w jedną stronę. 

Kilka lat temu (ok. 3) Niemcy zażądały od USA zwrotu swojego złota. Okazało się, że jest z tym problem i mogą dostawać około 42 ton złota rocznie, czyli mniej więcej tyle, ile Chiny importują w dwa tygodnie. Ostatecznie w pierwszym roku USA wysłało tylko 5 ton. Wygląda na to, że złoto zwyczajnie zniknęło ze skarbców i jest go za mało, by komukolwiek je zwracać. Na świecie prowadzona jest wojna o złoto, a jej największymi ofiarami stali zwykli obywatele, czyli my. 

Dlaczego o tym piszę? Nie chodzi mi o zwykłe ciekawostki. Rozgrywki wokół złota są prowadzone w oparciu o nową religię: jest nią kult papierowego pieniądza. Nikt nawet nie ukrywa, że jest to pieniądz oparty na wierze w jego wartość. Nazywa się go fiducjarnym od łacińskiego fides, czyli wiara. Obecnie trwają kolejne akcje mające na celu jeszcze większe uzależnienie nas od Babilonu Wielkiego. Tymczasem jesteśmy ostrzegani, by się od tej organizacji odizolować.

„I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: ‘Ludu mój, wyjdźcie z niej, byście nie mieli udziału w jej grzechach i żadnej z jej plag nie ponieśli’.” Objawienie 18:4

Całkowite podporządkowanie się „Babilonowi” i bezrefleksyjne akceptowanie wszystkiego, co zaproponuje, byłoby błędem. Warto więc wiedzieć jak działa i do czego dąży ta organizacja, i warto rozglądać się za alternatywnymi rozwiązaniami, które by neutralizowały działania „Nierządnicy”, jak na przykład platformy barterowe. Chodzi o to, byśmy we wszystkim nie byli uzależnieni od „Babilonu Wielkiego”. Kiedy „Babilon Wielki” upadnie mamy się cieszyć, ponieważ jest to organizacja odpowiedzialna za zło na ziemi, w tym także za mordowanie sług pomazańcowych. 

„Potem usłyszałem jak gdyby głos donośny wielkiego tłumu w niebie - mówiących: ‘Alleluja! Zbawienie i chwała, i moc u Boga naszego, bo wyroki Jego prawdziwe są i sprawiedliwe, bo osądził Wielką Nierządnicę, co znieprawiała nierządem swym ziemię, i zażądał od niej poniesienia kary za krew swoich sług’.” Objawienie 19:1

Tymczasem ludzie, którzy zbyt mocno zwiążą się z tą organizacją, będą mieli udział w jej upadku. Będzie to powód do rozpaczy prawie dla całego świata.

„I będą płakać i lamentować nad nią królowie ziemi, którzy nierządu z nią się dopuścili (…) Bo w jednej godzinie sąd na ciebie przyszedł! A kupcy ziemi płaczą i żalą się nad nią, bo ich towaru nikt już nie kupuje: (…) A każdy sternik i każdy żeglarz przybrzeżny, i marynarze, i wszyscy, co pracują na morzu, stanęli z daleka i patrząc na dym jej pożaru, tak wołali: ‘Jakież jest miasto podobne do stolicy?’ I rzucali proch sobie na głowy, i wołali płacząc i żaląc się w słowach: ‘Biada, biada, bo wielka stolica, w której się wzbogacili wszyscy, co mają okręty na morzu, dzięki jej dostatkowi, przepadła w jednej godzinie’.” Objawienie 18:9-11,17-19

Obecnie „Wielka Nierządnica” jest u szczytu swojej potęgi i planuje nas od siebie jeszcze bardziej uzależnić. 1 kwietnia 2015 roku klienci banku Chase otrzymali powiadomienie, że nastąpiły „pewne zmiany” w korzystaniu ze skrytek bankowych. Zmiany niby są drobne, ale uderzają w główny powód używania tego typu skrytek. Od tego roku nie wolno w tych skrytkach umieszczać nie tylko złota i biżuterii, ale nawet zwykłych papierowych pieniędzy. Wszystko to należy zamienić w 'pieniądz' oparty na wierze, a który będzie zapisem komputerowym. System bankowy robi to we współpracy z rządami. Księga Objawienia nazywa to uprawianiem nierządu z królami. Cały system zmierza do pełnej kontroli nad naszym majątkiem i stopniowego odbierania nam go przez opodatkowanie, a nawet przez bankowe konfiskaty. 

Unia Europejska, Stany Zjednoczone, Kanada oraz rządy kilku innych państw (lista ich ciągle rośnie), zezwalają swoim bankom na konfiskatę majątku ich klientów pod byle jakim pretekstem. Do konfiskaty wystarczy, by bank ją uzasadnił. Unia Europejska proponuje konfiskaty depozytów bankowych powyżej pewnej kwoty, natomiast międzynarodowy Fundusz Walutowy proponuje konfiskaty procentowe. Wszystko wskazuje na to, że prędzej czy później takie konfiskaty nastąpią. 

Co w takiej sytuacji zrobić? Przede wszystkim trzymać w banku minimalną ilość pieniędzy. Niektórzy proponują do trzech wypłat. A co z resztą pieniędzy, np. jeśli ktoś ma duży majątek? Pieniądze odłożone nie wiadomo po co, są złym rozwiązaniem, dlatego nie będę radził inwestowania w sztabki złota, choć na bardzo trudne czasy być może będzie to bardzo mądre rozwiązanie. Na przykład w czasie wojny takie złoto może bardzo pomóc przeżyć. 

1 kg złota to około 150 000 zł, czyli taka sztabka zajmuje mniej miejsca niż papierowe pieniądze. Łatwiej ją przetransportować lub ukryć. Trudno ją także zniszczyć, bo nawet pożar nie wyrządzi jej szkody. Może przeleżeć w ziemi setki lat i nadal będzie posiadała swoją wartość. Będzie też akceptowana w transakcjach handlowych nawet w czasie wojny, podczas gdy upadek systemu bankowego, a nawet odcięcie prądu w okolicy, uniemożliwi robienie transakcji przelewami bankowymi. Mądrzejsze może być posiadanie złota w sztabkach lub monetach 1 gramowych, ponieważ łatwiej nimi za coś zapłacić niż 1 kg sztabą. 

Złoto, srebro lub inne metale szlachetne posiadają wartość wynikającą z ich natury. Zostały stworzone jako rzadkie dobro o dużej trwałości, atrakcyjnym wyglądzie i wielu innych cenionych zaletach. Kruszce te zawdzięczają swoją wartość Stwórcy. Wiemy, że nie ma nic złego w posiadaniu złota, ale złem może być sposób postępowania z nim. Złoto bowiem zmagazynowane dla samego posiadania przestaje być pożyteczne i wtedy jest to złe. 

„A teraz wy, bogacze, zapłaczcie wśród narzekań na utrapienia, jakie was czekają. Bogactwo wasze zbutwiało, szaty wasze stały się żerem dla moli, złoto wasze i srebro zardzewiało, a rdza ich będzie świadectwem przeciw wam i toczyć będzie ciała wasze niby ogień. Zebraliście w dniach ostatecznych skarby. Oto woła zapłata robotników, żniwiarzy pól waszych, którą zatrzymaliście, a krzyk ich doszedł do uszu Pana Zastępów. Żyliście beztrosko na ziemi i wśród dostatków tuczyliście serca wasze w dniu rzezi. Potępiliście i zabili sprawiedliwego: nie stawia wam opór.” Jakuba 5:1-6

Niektórzy tłumacze zardzewiałe złoto oddają jako zaśniedziałe, co oznacza, że nie było używane. Zamiast trafić do robotników leżało gdzieś w ukryciu i pokryło się nalotem. Dlatego takie gromadzenie złota bez ogólnego pożytku jest złem, które będzie świadczyć przeciw bogaczom. Dlatego nie radzę gromadzić złota w ilościach nadmiernych dla samego posiadania go. Jeśli masz nadmiar gotówki to możesz wybudować dom lub kupić mieszkanie. Jeśli wynajmiesz je komuś to będzie to wartościowa inwestycja, ale jeśli kupisz mieszkanie tylko po to, by gromadzić dobra materialne i nie wynajmiesz go nikomu, wówczas zachowujesz się jak przysłowiowy „pies ogrodnika” - sam nie zjesz i innemu nie dasz. Taka właśnie postawa jest potępiona w naukach Chrystusa (Łukasza 12:21,16:9,11,19-21). Typowym przykładem „psa ogrodnika” był sługa, który zamiast pomnożyć powierzony mu talent, wolał dosłownie zakopać go (Mateusza 25:27). 

Potępienie egoistycznego gromadzenia bogactwa:

„Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty przed Bogiem.” Łukasza 12:21 

„Ja też wam powiadam: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy [wszystko] się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.(…) Jeśli więc w zarządzie niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, prawdziwe dobro kto wam powierzy?” Łukasza 16:9,11

„Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się, i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się, i nie kradną. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje.” Mateusza 6:19-21

To nie znaczny, że musisz sprzedać swój majątek i rozdać go innym. To jest tylko jedna z wielu możliwości. Przeważnie wystarczy jeśli swój majątek wykorzystasz w taki sposób, byś nie tylko Ty miał z tego pożytek. Przykładem takiego dobrego kapitalisty jest Bóg, który mając wszystko oddał to w dzierżawę ludziom. Pan nasz Jeszu opisał to tak:

„Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał.” Mateusza 21:33

Ponieważ według proroka Aggeusza złoto i srebro należy do Boga, więc w pewnym sensie zostało ono dane ludziom w dzierżawę, ale nie tylko to, bo także słowa proroków zapisane w Pismach Świętych i wiele innych dóbr. Dobry kapitalista dał nie tylko winnicę, ale także ogrodzenie, wieżę i tłocznię. Dzisiaj jednak skupiamy się na złocie i srebrze. 

„Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny.” Mateusza 21:34

Bogacze zawsze powinni służyć Bogu wykorzystując swoje bogactwo w taki sposób, by pozyskać „przyjaciół w niebie”. Przeważnie tego nie robią i tak też było w dawnym Izraelu. Robili, co chcieli, nie zważając na wolę Boga.

„Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy zobaczywszy syna mówili do siebie: ‘To jest dziedzic; chodźcie zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo’. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc właściciel winnicy przyjdzie, co uczyni z owymi rolnikami?” Mateusza 21:35-40

Ci niegodziwi rolnicy to jest dokładnie ta sama grupa, którą Jan w księdze Objawieni nazywa „Babilonem Wielkim” i „Wielką Nierządnicą”. Poznajemy to choćby po tym, że Pomazaniec Boży oskarża tych rolników o zabicie sług, czyli proroków, a Objawienie wyjawia na temat „Wielkiej Nierządnicy”:

„W niej znalazła się krew proroków i świętych i wszystkich zabitych na ziemi.” Objawienie 18:24

Jest to więc ta sama grupa, choć oczywiście po setkach lat to są już spadkobiercy tych pierwszych członków „Babilonu Wielkiego”. Że taka kontynuacja następuje czytamy w sprawozdaniu Łukasza 11:45-51. Mówił też o tym Szczepan i z tego powodu został zabity.

„Twardego karku i opornych serc i uszu! Wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu. Jak ojcowie wasi, tak i wy. Któregoż z proroków nie prześladowali wasi ojcowie? Pozabijali nawet tych, którzy przepowiadali przyjście Sprawiedliwego. A wyście zdradzili Go teraz i zamordowali.” Dzieje 7:51,52

Ludzie ci zawsze narzucali swoją wolę innym osobom. Wykorzystywali do tego władców i polityków. Wiedząc o tym czy zamierzasz żyć według woli tej zbrodniczej organizacji? Czy chcesz być od niej uzależniony? O ile to od nas zależy powinniśmy trzymać się od nich z daleka. Dlatego musimy świadomie i bardzo roztropnie postępować w kwestiach finansowych. Nie pozwólmy sobie narzucić kultu mamony. Nie pokładajmy ufności w fałszywej wierze w wartość pieniądza fiducjarnego. Dziś te pieniądze są, a jutro znikną, jeśli nie przez konfiskatę, to przez nagłą inflację lub całkowity upadek systemu.

Jeśli dysponujemy jakimkolwiek bogactwem to powinniśmy 'zatrudnić' je do pracy dla dobra możliwie jak największej liczby osób. Przykładem takim jest dobry gospodarz, który zainwestował swój kapitał w winnicę, ogrodzenie, wieżę i tłocznię, a to miało być dobre dla wielu osób. Dziś każdy, kto zatrudnia innych lub dzierżawi swoje bogactwo, naśladuje Stwórcę. 

„Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się, i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się, i nie kradną. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje.” Mateusza 6:19-21
__________________
krzysztof pomazańcowy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Powiadom o nowościach