niedziela, 19 stycznia 2014

Starsi bracia w wierze?

W 1986 roku papież Jan Paweł II wypowiedział słowa, które później zostały całkowicie niezrozumiane. W synagodze rzymskiej miał powiedzieć: „Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i w pewien sposób, można by powiedzieć, naszymi starszymi braćmi”. Być może żydzi to zrozumieli, ale na pewno nie zrozumieli tego uczeni katoliccy. To potwierdza niezwykły intelekt Karola Wojtyły, dzięki któremu wyprowadził w pole bezpiekę komunistyczną, ale o tym za chwilę.

W 1986 roku papież spoliczkował żydów publicznie w taki sposób, że nie bardzo wiedzieli jak mają zareagować. W kulturalny sposób sprowadził ich do poziomu narodu odrzuconego. Prawdopodobnie oni to zrozumieli i dlatego nigdy tego braterstwa nie zaakceptowali. Katolicy odwrotnie zupełnie nie rozumieli sytuacji i do dziś jedni słowa te wykorzystują by przybliżyć wiernych do judaistów a inni walczą z tymi słowami jak tylko potrafią.

Dla osób uważnie analizujących Pisma Święte nie jest tajemnicą, że opisane w Starym Testamencie wydarzenia to tak zwane cienie rzeczy przyszłych. Najpierw wydarzyły się na małą skalę by później znaleźć swój odpowiednik w szerszym znaczeniu i tak też jest w kwestii starszych braci.

Kolosan 2: 16,17
Niechaj więc nikt o was nie wydaje sądu co do jedzenia i picia bądź w sprawie święta czy nowiu, czy szabatu. Są to tylko cienie spraw przyszłych, a rzeczywistość należy do Chrystusa.

Żydzi naprawdę są starszymi braćmi dla chrześcijan a sposób, w jaki potraktowali swych młodszych braci ma swoje biblijne odpowiedniki poczynając od Kaina, który zabił swego młodszego brata Abla. Nie będę teraz cytował tego wydarzenia, ale zachęcam byś czytelniku sam zajrzał do księgi Rodzaju 4 rozdział. Na pewno zauważysz podobieństwo losu starszego brata do losu narodu odrzuconego.

Pan nasz Jeszu będąc na ziemi miał odwagę postawić żydowskich przywódców w jednym szeregi z Kainem zabójcą swego brata. W pewnym sensie powiedział im, że oni są Kainem.

Mt 23:34,35 
Dlatego oto Ja posyłam do was proroków, mędrców i uczonych. Jednych z nich zabijecie i ukrzyżujecie; innych będziecie biczować w swych synagogach i przepędzać z miasta do miasta. Tak spadnie na was wszystka krew niewinna, przelana na ziemi, począwszy od krwi Abla sprawiedliwego aż do krwi Zachariasza, syna Barachiasza, którego zamordowaliście między przybytkiem a ołtarzem.

1 Jana 3:11,12
Taka bowiem jest wola Boża, którą objawiono nam od początku, abyśmy się wzajemnie miłowali Nie tak, jak Kain, który pochodził od Złego i zabił swego brata. A dlaczego go zabił? Ponieważ czyny jego były złe, brata zaś sprawiedliwe.

Judy 1:11
Biada im, bo poszli drogą Kaina...

Według porządku bożego to starszy syn powinien być uprzywilejowany, ale niestety nie zawsze starszy znaczy lepszy. Kolejny proroczy pierwowzór to Ezaw i Jakub.

Rzymian 9:7-13,25,26
Nie wszyscy, przez to, że są potomstwem Abrahama, stają się jego dziećmi, lecz w Izaaku uznane będzie twoje potomstwo, to znaczy: nie synowie co do ciała są dziećmi Bożymi, lecz synowie obietnicy są uznani za potomstwo. Albowiem to jest słowo obietnicy: Przyjdę o tym samym czasie, a Sara będzie miała syna. Ale nie tylko ona - bo także i Rebeka, która poczęła [bliźnięta] z jednego [zbliżenia] z ojcem naszym Izaakiem.  Bo gdy one jeszcze się nie urodziły ani nic dobrego czy złego nie uczyniły - aby niewzruszone pozostało postanowienie Boże, powzięte na zasadzie wolnego wyboru, zależne nie od uczynków, ale od woli powołującego - powiedziano jej: starszy będzie służyć młodszemu, jak jest napisane: Jakuba umiłowałem, a Ezawa miałem w nienawiści. (…) Mówi o tym u Ozeasza: Nazwę lud nie mój - ludem moim, i "nie umiłowaną" - umiłowaną. I stanie się: w miejscu, gdzie im powiedziano: Wy nie jesteście ludem moim, tam nazywać ich będą synami Boga żywego.

Jak wyglądało życie młodszego Jakuba i starszego Ezawa? Młodszy brat musiał uciekać by uratować swoje życie. Straszy okazał się niegodny przywileju pierworodztwa.

Bracia Józefa to także przykład starszych braci i ich wyjątkowo podłego działania. Sprzedali młodszego brata kierowani zawiścią. We wszystkich tych przypadkach starsi bracia obrazują niegodziwe działanie przywódców żydowskich.

Skłaniam się ku temu, że Jan Paweł II w pełni świadome określił ich „starszymi braćmi” i oni prawdopodobnie domyślili się prawdziwego sensu jego wypowiedzi. Być może ktoś uzna, iż przeceniam inteligencję Karola Wojtyły, ale myślę, że mało, kto jest świadom jego przebiegłości. Słuchałem wykładu (niestety nie pamiętam mówcy), w którym padła informacja, że służby bezpieczeństwa w Polsce cieszyły się z wyboru na papieża Karola Wojtyły. Mówca tłumaczył, że nad wrogość ideologiczną górę wzięła polska duma narodowa a ja myślę, że było inaczej. Przypuszczam, że służby bezpieczeństwa wierzyły, że Karol Wojtyła to ich człowiek. Pewien agent KGB, który robił karierę duchownego i który był blisko przy papieżu w Watykanie miał w swej książce napisać, że był tam oddelegowany do ochrony papieża. Nikt mu nie wierzy i każdy podejrzewa, że było odwrotnie zwłaszcza, że ta sama osoba miała być obecna nie tylko przy zamachu na papieża, ale także była w Smoleńsku w 2010 roku, gdy zginął Prezydent Polski. Ja jednak mu wierzę, wierzę, że w pierwszym okresie takie było jego zadanie dopóki jego przełożeni zorientowali się, że intelektualnie Wojtyła ich przerósł i że nigdy nie mieli nad nim kontroli.

Dlatego uważam, że Jan Paweł II mógł powiedzieć słowa, które tylko nieliczni prawidłowo rozumieli. Był to swego rodzaju szyfr zrozumiały dla tych, co znali rozprawę Tertuliana Przeciw Żydom (Adversus iudaeos). Już na wstępie przyrównuje on stosunki chrześcijan i żydów do Ezawa i Jakuba.

Tertulian powołuje się na proroctwo:

Rodzaju 25:22,23
A gdy walczyły z sobą dzieci w jej łonie, pomyślała: Jeśli tak bywa, to czemu mnie się to przytrafia? Poszła więc zapytać o to Pana, a Pan jej powiedział: Dwa narody są w twym łonie, dwa odrębne ludy wyjdą z twych wnętrzności; jeden będzie silniejszy od drugiego, starszy będzie sługą młodszego.

Tertulian wykazywał, że ten młodszy brat to chrześcijaństwo. Żydzi nie mogli zaakceptować braterskiego pokrewieństwa z chrześcijanami głównie, dlatego że gardzą nimi szczerze, ale czy aby nie, dlatego tak bardzo ich nienawidzą, bo właśnie wiedzą, że są Ezawem i wcale nie są z tego zadowoleni? To jest sytuacja, której nie są wstanie odmienić, ale też nie chcą jej zaakceptować. Bez uświadomienia sobie skąd bierze się ich irracjonalna nienawiści do chrześcijan nie zdołamy im pomóc, ciągle będziemy wyciągać do nich rękę na zgodę a oni ciągle będą ja odtrącać, ale to się zmieni.

Izajasz zapowiada, że będą wołać: „Zawrzyjmy z nim pokój! Zawrzyjmy z nim pokój!” (Izajasz 27:5 Septuaginta, tłumaczenie ks Remigiusz Popowski).

Ale Bóg stawia warunek.

Izajasz 28:26
Kiedy przyjmiesz chłostę z wyroku twojego Boga, wtedy będziesz mógł się weselić (Septuaginta)
___________________
krzysztof sługa pomazańcowy



Powiadom o nowościach