niedziela, 6 stycznia 2013

Wzorzec miłości a kwestia krwi

Wzorzec miłości, który świadkowie Jehowy znają, ale nie akceptują w pełni, lecz tylko powierzchownie przyjmują do swojej świadomości brzmi...
Jana 15:13 Nikt nie ma miłości większej niż ta, gdy ktoś daje swą duszę za swoich przyjaciół.

Bardziej dokładne tłumaczenie brzmi “duszę swą położył dla przyjaciół swoich”, ale to szczegół, którym dziś się nie zajmuje. Chodzi w tym wersecie o poświęcenie dla przyjaciół tego, co mamy najcenniejsze, czyli własnej duszy.

Wszyscy wiedzą, że taki dowód miłości okazał nam Jeszu Pomazaniec.

Jana 10:17 Ojciec miłuje mnie dlatego, że ja daję swą duszę, aby ją znowu otrzymać.

Chrystus wiedział, że oddaje swoją duszę nie na zawsze gdyż taki czyn będzie nagrodzony przez Boga i odzyska swoją duszę. Poświęcił się wiedząc, że jego strata jest chwilowa. To w niczym nie umniejsza jego poświęceniu.

W ten sposób otrzymaliśmy wzór miłości a także jej definicję..
1 Jana 3:16 Po tym poznaliśmy miłość, że on wydał za nas swą duszę; i my mamy obowiązek wydać swe dusze za naszych braci.



Mamy obowiązek, według dokładniejszego tłumaczenia, położyć swe dusze dla dobra innych. Wbrew temu, co niektórzy myślą nie zawsze takie poświęcenie musi oznaczać śmierć. W przypadku Syna Bożego tak właśnie było również w wielu innych przypadkach poświęcenie duszy było całkowite aż do śmierci, ale nie zawsze.

Dz. 15:25 doszliśmy do pełnej Jednomyślności i uznaliśmy za słuszne, by posłać do was wybranych mężów wraz z naszymi umiłowanymi - Barnabasem i Pawłem (26) ludźmi, którzy wydali swe dusze za imię naszego Pana...

Posłaniec Paweł zapewniał...
2 Kor. 12:15 Jeżeli chodzi o mnie, z największą chęcią wydam siebie i zostanę całkowicie wydany za wasze dusze. Skoro miłuję was obficiej; czyż mam być mniej miłowany?

A także...

1 Tes. 2:8 Darząc was zatem tkliwym uczuciem, radzi byliśmy przekazać wam nie tylko dobrą nowinę Bożą, lecz także nasze dusze, ponieważ staliście się nam umiłowani.

O Epafrodycie czytamy...
Flp 2:29,30 Toteż zgodnie ze zwyczajem serdecznie przyjmijcie go w Panu z Całą radością; i zawsze ceńcie takich ludzi, (30) ponieważ ze względu na dzieło Pańskie był bardzo bliski śmierci, wystawiając swą duszę na niebezpieczeństwo...

Jak widzimy poświęcenie duszy dla innych nie zawsze musi oznaczać śmierć, ale zawsze oznacza gotowość na nią. Proszę zwróć uwagę na różnicę między tym, czego nauczał Jeszu a co nauczali faryzeusze. Chrystus wyżej cenił życie człowieka i uważał, że prawo dane Izraelitom ma służyć dobru ludzi. Pisałem o tym w “Świadkowie Jehowy i zbrodnia krwi”. Faryzeusze odwrotnie wyżej cenili literę prawa i byli gotowi pod byle pretekstem pozbawiać życia innych, jeśli uznali, że te osoby łamią prawo. Ten fanatyzm mógłby być ich osobistym problemem gdyby nie narzucali go otoczeniu. W końcu doszło nawet do tego, że w imię przestrzegania prawa Bożego doprowadzili do zabicia Syna Bożego. Z pewnością uważali swoją postawę za dowód wierności Bogu i z pewnością potrafili ją logicznie uzasadnić. Było to jednak silne odstępstwo i całkowity brak zrozumienia woli Bożej. Chrystus uczył czegoś zupełnie odwrotnego “Miłosierdzia chcę, a nie ofiary” (Mat. 9:13).

Dokładnie ten sam problem mają dzisiejsi świadkowie Jehowy. Tak samo jak faryzeusze i oni dziś wyżej cenią literę prawa niż ludzkie życie. Co gorsza oczekują od swoich współwyznawców poświęcenia życia nie dla wierności prawu Bożemu, lecz dla interpretacji tego prawa. Dzisiejszy świat bardzo różni się od tego, w jakim żyli apostołowie. Pojawiły się nowe metody leczenia tak samo jak pojawiły się nowe zagrożenia. Towarzystwo Strażnica uznało, że musi jakoś się ustosunkować do nowej sytuacji. Czasem ustanawiają nowe prawo tak jak przy zakazie palenia papierosów, a czasem naginają logikę by podciągnąć coś pod stare prawo tak jak przy transfuzji twierdząc, że nie ma różnicy między transfuzją a zjedzeniem lub wypiciem krwi. Zawsze są gotowi logicznie wytłumaczyć takie przepisy (dokładnie tak samo jak faryzeusze) a jednocześnie kategorycznie zaprzeczają, że ustanawiają nowe przepisy prawa.

Wróćmy jednak do głównej myśli, która wiąże się z regułą miłości, jaką Chrystus nasz Pan dał nam do naśladowania.

Jana 15:13 Nikt nie ma miłości większej niż ta, gdy ktoś daje swą duszę za swoich przyjaciół.

Twierdzę stanowczo i zaraz to udowodnię, że transfuzja krwi jest przejawem takiej miłości. Nie jest to najwyższy przejaw miłości, ale z pewnością jest zgodny z wolą Boga a także jego Syna Jeszu. Kiedy ratujemy komuś życie dając mu własną krew naśladujemy Mistrza w jego miłości.

Bo co dajemy drugiemu człowiekowi, jeśli nie własną duszę? 

Rodzaju 9:4 Tylko mięsa z jego duszą - jego krwią - nie wolno wam jeść.

Kapłańska 17:11 Bo dusza ciała jest we krwi...

Skoro we krwi jest dusza człowieka to odmówienie swojej krwi konającemu człowiekowi jest odmówieniem swojej duszy, czyli zaprzeczeniem wzoru miłości, jaki zostawił nam Chrystus. Jeśli przy tej okazji nie musimy umierać to tym lepiej dla nas, tym łatwiej powinno nam być poświęcenie naszej duszy dla drugiego człowieka. Jeśli wydaje ci się teraz, że wszystko przekręciłem to wiedz, że jest odwrotnie. Wszystko przywróciłem do normalności. Zbyt długo żyjesz w duchowym matriksie gdzie słowa straciły swoje pierwotne znaczenie. W języku greckim jest słowo, które tłumaczy się na polskie “życie” nie było, więc potrzeby by w tym przypadku używać słowa dusza. To znaczy, że jeśli pisarze Nowego Przymierza w natchnieniu Bożym używają słowa dusza to chodzi o coś więcej niż o samo życie. Życie jest przejawem działania duszy, dlatego utożsamiamy życie z duszą. Jednak dusza jest czymś więcej niż samo życie. Duszę można zasmucić, wzburzyć itp. Prawidłowe zrozumienie miejsc, w których występuje słowo dusza nie może ograniczać się do słowa życie i dlatego tłumacze, którzy w tym miejscu dusza tłumaczą na życie dopuszczają się fałszerstwa Słowa Bożego.

Specjalnie w temacie krwi trzymam się Pisma Świętego w przekładzie świadków Jehowy by sami się przekonali, że ich własny przekład będzie podstawą oskarżenia ich na sądzie Bożym, jeśli nie zmienią swojego sposobu rozumowania a co za tym idzie postępowania. Dusza człowieka jest w jego krwi i dlatego mówimy o wielkiej wartości krwi Chrystusa gdyż On poświęcając swoją krew poświęcił swoją duszę.

Kapłańska 17:(11) Bo dusza ciała jest we krwi, a ja dałem ją na ołtarz, abyście dokonywali przebłagania za swe dusze, gdyż to krew dokonuje przebłagania dzięki duszy, która w niej jest. 

To właśnie, dlatego krew jest święta gdyż w niej jest dusza. 

Jeszu Pomazaniec dał na ofiarę swoją duszę i jednocześnie oczekuje, że my również będziemy swoją duszą nieść pomoc innym. Taki otrzymaliśmy nakaz. Oczywiście dusza Syna Bożego ratuje od drugiej śmierci i zapewnia życie wieczne a my możemy, co najwyżej przedłużyć komuś obecne życie, ale jeśli to robimy to naśladujemy naszego Mistrza.

Ostatni z 12 posłańców Chrystusa, Jan udzielił nam bardzo cennych pouczeń.
1Jana 3:16 Po tym poznaliśmy miłość, że on wydał za nas swą duszę; i my mamy obowiązek wydać swe dusze za naszych braci.

Ciekawe u Jana jest to, że mówi nam jak w praktyce może wyglądać nasza miłość do braci. Ostrzega nas przed błędnym rozumowaniem. Zwróć uwagę, że Jan nie pisze “A jeśli ktoś wzięty na przesłuchanie zacznie podawać adresy braci...” tylko pisze coś innego...

(17) ale jeśli ktoś ma środki tego świata służące do podtrzymywania życia i widzi swego brata w potrzebie, a jednak zamyka przed nim drzwi swego tkliwego współczucia, to jakże pozostaje w nim miłość do Boga?

Czyż Jan nie wspomniał o podtrzymywaniu życia? Czyż nie wspomniał o czymś, co na sposób tego świata może podtrzymać życie? Nadal posługuję się przekładem świadków Jehowy. Żeby poznać prawdę wystarczy czytać Pismo ze zrozumieniem a nie czekać na instrukcje.

Ostatecznie to czy komuś pomożesz dając własną dusze (krew) zależy od Twojego zrozumienia Pisma Świętego i nauk Pana naszego Jeszu Pomazańca. Nigdy nie możesz robić niczego wbrew swojemu sumieniu, ale tez nigdy nie wolno ci narzucać swojego zdania innym i osądzać ich za to jak dalece posuną się w niesieniu pomocy swojej rodzinie duchowej czy fizycznej.

Pamiętaj jednak, że...
Jakuba 4:17 (BT) Kto zaś umie dobrze czynić, a nie czyni, grzeszy. 

_____________________
krzysztof pomazańcowy
napisz do mnie

Ps. Jeśli Bóg pozwoli a ja będę żył to zapraszam w środę na kolejny rozdział sprawozdania Mateusza a niedziele na kolejny artykuł. 

Powiadom o nowościach