Kiedy Pomazaniec Boży organizuje ostatni posiłek paschalny wszystko odbywa się inaczej niż nakazywał Mojżesz. 1. Pascha miała odbywają się z rodzinami lub z domownikami. Pomazaniec nie wysyła uczniów do domów, mimo że mieli własne rodziny. Sam także nie spotyka się z własną rodziną.
2. Kilka dni wcześniej należało przygotować jagnię paschalne i wieczorem je zabić, zdjąć skórę wyczyścić wnętrzności włożyć z powrotem i upiec a po zachodzie słońca zjeść. Gdyby coś zostało do rana należało to spalić jeszcze przed świtem. W relacji z ostatniej paschy w ogóle nie ma wzmianki o baranku. Stąd tytułowe pytanie: Gdzie jest baranek?
3. Wyjścia 12:11 „Tak zaś spożywać go będziecie: Biodra wasze będą przepasane, sandały na waszych nogach i laska w waszym ręku. Spożywać będziecie pośpiesznie, gdyż jest to Pascha na cześć Pana.”. Syn Boży z uczniami nie stoi i nie trzyma żadnej laski tylko leży przy stole.
4. Wyjścia 12:8 „I tej samej nocy spożyją mięso pieczone w ogniu, spożyją je z chlebem niekwaszonym i gorzkimi ziołami”. A gdzie jest wino albo odwrotnie gdzie są gorzkie zioła na uczcie u Zbawiciela? Zamiast ziół, czyli herbaty jest wino.
Dlaczego nasz Pan i Zbawiciel wszystko robi inaczej? Już pisałem na podobny temat w artykule, „Dlaczego słudzy Boży nie przestrzegali prawa mojżeszowego?” Dziś omawiam ten temat, ale na innym przykładzie.
