niedziela, 16 lutego 2014

Krótka historia Babilonu Wielkiego czyli czego nie wiesz o Wielkiej Nierządnicy.

W księdze Objawienia czytamy o upadku Babilonu Wielkiego zwanego także Wielką Nierządnicą. W całej Biblii możemy znaleźć wzmianki o wcześniejszej działalności tej zdradzającej Boga grupie ludzi. Już po wyjściu z niewoli Egipskiej wyłania się grupka osób, które pragną przejąć przewodnictwo. Przypadek ten znany jest, jako bunt Koracha. W tamtych czasach Bóg interweniuje i nie dopuszcza by przewodnictwo objęli ludzie pyszni. Spora część elit ówczesnych popierała Koracha i gdyby wówczas panowała w Izraelu demokracja zło przejęłoby kontrolę nad tym narodem już w bardzo wczesnym okresie jego powstawania. W późniejszym okresie Stwórca posyłał do Izraelitów proroków a pewni ludzie ich zabijali w ten sposób utrudniali całemu narodowi służenie Bogu. Do tych wydarzeń Jeszu nawiązał mówiąc:

Jana 8:44,45
Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa. A ponieważ Ja mówię prawdę, dlatego Mi nie wierzycie.

Że są to ludzie należący do grupy później nazwanej Wielką Nierządnicą przekonamy się analizując ich historię w szerszym kontekście. Biblijnym faktem jest, że byli to ludzie układający się z władcami politycznym, mający własnych kupców, artystów i jednocześnie dążący do zabicia wszystkich sług Bożych. Posługiwali się kłamstwem a do zabicia podburzali ludzi lub władców.

Grupa ta stała się dobrze zorganizowana podczas niewoli babilońskiej i dlatego nazywana jest Babilonem Wielkim. Wielki niezwyciężony Babilon bierze do niewoli Izraelitów by po 70 latach upaść. Wprawdzie proroctwa biblijne wcześniej zapowiadały ten upadek jednak nie zajmowały się kwestią moralną ani tym, kto doprowadzi do tych wydarzeń od wewnątrz a ktoś musiał. Przypomnijmy, że miasto to było nie do zdobycia a do jego upadku doszło dzięki temu, że wewnętrzne bramy były otwarte. Przeciwnik dostał się do miasta przez osuszenie koryta rzeki, ale sama rzeka była jeszcze od miasta odgrodzona wewnętrznym murem i właśnie w tym murze w kluczowym momencie bramy były otwarte, dzięki czemu miasto zostało zdobyte niemal bez walki. Właśnie to niezwykłe wydarzenie stało się symbolem przyszłego upadku Wielkiego Babilonu opisanego w Objawieniu. Wielki Babilon upada w szczytowym momencie swojej potęgi nagle i bez jakiejkolwiek szansy na ratunek. Tak właśnie ma stać się z ludźmi, których Jan w Objawieniu opisuje, jako Babilon Wielki.

Faktem jest, że przywódcy żydowscy w Babilonie byli dobrze zorientowani w wydarzeniach i natychmiast po przejęciu władzy przez nowych władców mieli z nimi dobre stosunki.



Douglas Reed w swojej książce „The Controversy of Zion” wysuwa sporo błędnych wniosków, jeśli chodzi o Stary Testament i jego wartość historyczną, ale jest niezrównany, jeśli chodzi o fakty historyczne po okresie niewoli babilońskiej. Tam gdzie nie skupia się na domysłach, ale pisze o historycznych faktach jest dla nas cennym źródłem informacji. Pisze on o Cyrusie, który zdobył Babilon:

Król perski zapoczątkował długą linię władców pogańskich, manipulowanych przez rządzącą sektę, która za jego pośrednictwem zademonstrowała swoją tajemniczą zdolność do przenikania obcych rządów, a potem kierowania nimi. W obecnym stuleciu opanowanie rządów tak daleko zaszło, że są one w większości sterowane przez jedną i tą samą nadrzędną władzę, a ich posunięcia zawsze służą jej ambicjom.

Dla czytelników tego bloga nie będzie zaskoczeniem, że jest to opis ludzi nazywanych w księdze Objawienia Wielką Nierządnicą siedzącą na głowie siedmiu królów. To ci królowie są „manipulowani przez rządzącą sektę”.

Spora część Żydów schroniła się w Egipcie. Cieszyli się tam dużymi przywilejami, ale jak to mieli w swoim zwyczaju izolowali się od miejscowego społeczeństwa tworząc żydowskie getta. Egipt goszczący Żydów skazany był na zagładę. Żydowski historyk dr Josef Kastein stwierdza, że Żydzi egipscy powitali perskiego najeźdźcę z „otwartymi ramionami”, mimo, że Egipt okazał im serdeczną gościnność.

Po Babilonie, Persji i Egipcie przyszła kolej na Grecję, która pokonała Persję i Egipt. Dr Kastein pisze „Aleksandryjscy Żydzi doprowadzili cywilizację helleńską do rozpadu.

Po Grecji przyszła kolej na Rzym, w tym momencie zacytuję dłuższy fragment z książki Douglasa Reeda.

Zeznając na procesie Flakusa, Cycero bojaźliwie oglądał się do tyłu, gdy przyszło do wzmianki o Żydach. Zaznaczył że wie, jak trzymają się oni razem, i jak potrafią zgnębić każdego, kto im się sprzeciwi. Zalecał ostrożność w postępowaniu z nimi.

Podobne ostrzeżenia wysuwali Fuskus, Owidiusz i Persjusz. Jeszcze w czasie życia Jezusa, Seneka powiedział: ‘Obyczaje tego zbrodniczego narodu szerzą się tak gwałtownie, że ‘ma on zwolenników w każdym kraju; podbity naród narzuca zwycięzcy swe prawa’. W tymże czasie geograf rzymski Strabo, pisząc o rozmieszczeniu i ilości Żydów (w naszych czasach znaczniejszej, niż podają to statystyki) zauważył, że nie ma miejsca na ziemi, gdzie by ich nie było.
(...) Od czasów chrystusowych, Rzym przez trzysta lat prześladował Chrześcijan. Po przejściu cesarza Konstantyna na wiarę chrześcijańską w 320 roku AD, Żydom zabroniono obrzezywania niewolników, posiadania niewolników chrześcijańskich i małżeństw z chrześcijanami. Tą dokładną odwróconą kopię Prawa Judejskiego dr Kastein uważa za prześladowanie.

Po podziale cesarstwa rzymskiego w 395 roku, Palestyna stała się częścią cesarstwa Bizantyjskiego. Rzym pod panowaniem chrześcijańskim zniósł zakaz osiedlania się Żydów w Jerozolimie. Gdyby nie chrześcijaństwo, Jerozolima byłaby dotąd wolna od Żydów. Tym niemniej, gdy w 614 roku Persowie wojujący z Bizancjum weszli do Palestyny, Żydzi ‘garnęli się do ich armii ze wszystkich stron’ i przyłączyli się ‘do masowej masakry chrześcijan z zapałem zrozumiałym u narodu prześladowanego przez trzy stulecia’ (tak pisze dr Kastein - który jak wyżej wspomniano, uznał zakaz posiadania chrześcijańskich niewolników za prześladowanie).

Po zemście nad chrześcijanami wygasł zapał do Persów – czternaście lat później Żydzi ‘bardzo chętnie porozumieli się z bizantyjskim cesarzem Heraklitusem’ i pomogli mu odzyskać Jerozolimę.


Później przyszła kolej na romans z islamem i podbój Hiszpanii. Wróćmy jednak na chwilę do czasów rzymskich.

Przed zburzeniem Jeruzalem w roku 70 faryzeusze zawarli porozumienie z Rzymianami i usadowili się na 100 lat w Jamni. Z tego miejsca rządzili społecznością żydowską na całym świecie. Potem sanhedryn żydowskiej sekty przeniósł się do Uszy w Galilei. W czasie potwornych prześladowań chrześcijan, którzy umierali w straszliwych mękach żydzi podjudzali przeciw nim władców jednocześnie zachęcając chrześcijan do twardego stawiania oporu. Ta dwulicowa postawa była powodem, dla którego Tertulian napisał traktat „Przeciw Żydom”.

W 320 roku sprzyjający chrześcijanom cesarz Konstantyn wydał zakaz zawierania małżeństw z chrześcijanami i posiadania chrześcijan, jako niewolników. Był to skromny początek dążeń do całkowitego zniesienia niewolnictwa, co było typowe dla nauk chrześcijańskich. Żydzi te ograniczenia uznali za prześladowania i postanowili swoje „ciało kierownicze” przenieść na teren Babilonu. Osiedli w Surze i Pumbedita tam też dokończono pisać Talmud.

Żydzi swój „Watykan” mieli, więc w Babilonie a prawa, które tam ustalano nazywano Prawem Babilońskim lub Odpowiedzią Gaonitów. Wszyscy żydzi rozproszeni po świecie tworzący sieć wzajemnych powiązań a także ci skupieni z własnej woli w żydowskich gettach musieli absolutnie podporządkować się tym rozporządzeniom pod groźbą wykluczenia.

W pewnym momencie Arabowie przejęli tereny, na których przebywało żydowskie „ciało kierownicze”. Jak przystało na Wielką Nierządnicę Gaonici uwiedli Arabów i prawdopodobnie stali się siatką szpiegowską dla przyszłych podbojów. Jest to usługa, którą żydzi często świadczyli flirtując z władcami. Dla nas istotne jest, w jaki sposób żydzi weszli we władanie nad miastami hiszpańskimi.

Wspomniany już Douglas Reed pisze tak:
Następnie Islam zwrócił się ku Europie i wtargnął do Hiszpanii. W jego cieniu podążył na Zachód talmudzki Syjon. Podboje Maurów ‘wspierane były siłą i pieniędzmi’ przez Żydów, których zdobywcy traktowali przyjaźnie jako wspólników, wydających im miasto po mieście.

Wikipedia tajemniczo opisuje to tak:
Nie dziwi więc, że lokalna elita nie stawiała większego oporu najeźdźcom, a wielu jej przedstawicieli weszło w układy z Arabami, chcąc zachować swoją pozycję i majątek. Wszystko wskazuje na to, że olbrzymia większość społeczeństwa wizygockiej Hiszpanii po prostu nie identyfikowała się z interesami elit i króla i nie miała najmniejszego zamiaru za nie walczyć. Była to chyba najważniejsza przyczyna upadku tego państwa.

Jakie to elity okazało się, gdy już doszło do podboju Hiszpanii. Dziś jednak jest to wiedza trudna do odkrycia.

Wikipedia skromnie informuje:
Ogromny rozkwit intelektualny przeżywała ludność żydowska.

Żydowski historyk Josef Kastein opisuje ten okres:
Rozproszony po całym globie ziemskim Judaizm miał zawsze inklinacje do ustanawienia namiastki państwa w miejsce utraconego, i dlatego zawsze poszukiwał wspólnego ośrodka kierowniczego.... Za ośrodek taki uznał teraz Hiszpanię, dokąd przeniosła się ze Wschodu władza narodowa. Tak jak przedtem Babilon opatrznościowo zajął miejsce Palestyny, tak teraz zastąpiła go Hiszpania, w chwili, gdy nie mógł on dłużej pełnić roli ośrodka Judaizmu. Spełnił on już swoje zadanie do końca – w postaci Talmudu wykuł łańcuchy zdolne dobrowolnie utrzymać jednostkę przed pochłonięciem ją przez otoczenie.

Dr Kastein pisze także: „w Andaluzji Żydzi dostarczyli żołnierzy do obsadzenia garnizonów i placówek”.

Kolejny historyk pochodzenia żydowskiego, autor pierwszej syntetycznej historii Żydów od czasów biblijnych do czasów mu współczesnych profesor Heinrich Graetz pisze:

Afrykańscy Żydzi wraz ze swoimi niefortunnymi współwyznawcami z Półwyspu zjednoczyli się z mahometańskim zdobywcą Tarikiem.... Po bitwie pod Xers w lipcu 711 roku i po śmierci ostatniego króla Wizygotów Roderika, zwycięscy Arabowie ruszyli naprzód, wspierani zewsząd przez Żydów. Generałowie muzułmańscy, potrzebujący każdego żołnierza dla opanowania kraju, mogli pozostawić w każdym zdobytym mieście mały garnizon, powierzając je w opiekę Żydom. W ten sposób Żydzi, dotąd poddani, stali się panami Kordowy, Granady, Malagi i wielu innych miast. W stołecznym mieście Toledo Tarik napotkał jedynie na mały garnizon... Gdy chrześcijanie odprawiali w kościele modły za kraj i religię, Żydzi otworzyli bramy miasta przed zwycięskimi Arabami, witając ich hucznie w odwecie za lata niedoli... Tarik powierzył także stolicę Żydom w opiekę.... Na koniec, gdy gubernator Afryki Musa Ibn Nossair wkroczył do Hiszpanii z drugą armią i podbił resztę miast, oddał je w zarząd Żydom...

Wróćmy do Douglasa Reeda:
Słowa, jakimi przemawiał Abu Ishak z Elwizry do Kalifa Kodroby, przypominają ostrzeżenie Cycerona:
‘Żydzi ... stali sie wielkimi panami, a ich pycha i arogancja nie mają granic.... Nie bierz tych ludzi za ministrów... gdyż cały świat woła przeciw nim; zwalą świat i nas wraz z nim... Byłem w Granadzie i widziałem, jak się tam rządzą. Rozdzielili między sobą nasze prowincje i nasze bogactwo; wszędzie panoszą się ci przeklęci. Zbierają podatki, bogacą się, stroją się; podczas gdy nasze szaty, o muzułmanie!, Są stare i podarte. Znają wszystkie tajemnice państwowe, choć głupotą jest ufać zdrajcom!’

Jednakże Kalif nie przestał wybierać swych ministrów z grona nominowanych przez talmudzki rząd w Kordobie. Okres hiszpański, bardziej wyraźnie niż inne, świadczy że żydowska wersja historii jest być może bliższa prawdy, niż gojska – podbój Hiszpanii niewątpliwie był bardziej dziełem Żydów, niż Maurów. Nominalna władza Maurów przetrwała 800 lat, zgodnie z precedensem kończąc się wygnaniem Maurów przez Hiszpan przy pomocy Żydów.

Tym niemniej, nie zmieniło to ogólnej opinii co do ich rzetelności. Jej podejrzenia zwróciły się szczególnie ku przechrztom, zwanym Marronami. Hiszpanie nie wierzyli w szczerość ich nawrócenia i mieli tu rację, jak przyznaje dr Kastein, mówiąc że między Żydami a Marronami istniała ‘utajona atmosfera konspiracji’. Najwidoczniej działał tu wpływ Talmudu, zezwalającego na ‘fałszywe nawrócenia’.

Mimo tej powszechnej opinii, w miarę odzyskiwania podbitych prowincji królowie hiszpańscy przyjęli zwyczaj mianowania ministrów finansów z grona Żydów i Marronów.

(…) Po całkowitym odzyskaniu kraju, nagromadzone uczucia niechęci do Żydów, zrodzone z ich udziału w ośmiowiekowej okupacji Muarów, odżyły i Żydów wygnano z Hiszpanii w 1492 roku, a w 1496 roku z Portugalii.

Z tego faktu wywodzi się niewzruszona nienawiść dzisiejszych historyków syjonistycznych wobec Hiszpanii. Wierzą oni święcie, że wobec niej zemsta Jehowy nie została jeszcze zaspokojona. Obalenie monarchii hiszpańskiej pięć wieków później i wojnę domową z lat 1930. przedstawiają czasem jako kolejne raty spłat tego rachunku. Pogląd ten przebija przez butne słowa sędziego Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych Brandeisa, skierowane do czołowego syjonisty rabina Stefana Wiese w 1933 roku: ‘Oby Niemcy spotkał los Hiszpanii!’ W tym świetle należałoby spojrzeć na traktowanie Hiszpanii w następnych dekadach naszego stulecia, a szczególnie na długoletnie wyłączenie jej z Narodów Zjednoczonych.


Po wypędzeniu Żydów z Hiszpanii Wielka Nierządnica, czyli centralny rząd sekty żydowskiej przeniósł się do Polski, ale o tym być może napiszę za tydzień.
________________________
krzysztof sługa chrystusowy

Powiadom o nowościach