Pokazywanie postów oznaczonych etykietą herezja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą herezja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 czerwca 2014

Między Posłańcami Chrystusa a herezją chrześcijańską

Już podczas działania posłańców (apostołów) Chrystusa pojawiały się herezje. Jan zwalczał herezję, która głosiła, że Chrystus nie przyszedł w ciele tylko w duchu, czyli że człowiek o imieniu Jeszu był Mesjaszem od momentu namaszczenia go Duchem Świętym przez Jana Zanurzyciela (Chrzciciela). Paweł z kolei zwalczał herezję głoszącą, że można jeść pokarmy ofiarowane bożkom. Przyznawał, że z logicznego punktu widzenia mają rację, ale lepiej z tej racji zrezygnować dla dobra innych. Zwalczał także herezje żydowskie, które chciały z naśladowców Chrystusa uczynić sektę żydowską. Wszystkie te błędne nauki przeżyły Posłańców i nawet dziś możemy je nadal spotkać czasem tylko w nieco odmienionej wersji.

Z powyższego powodu istnieje bardzo małe zaufanie do pism, które powstały po śmierci uczniów Syna Bożego. Niektórzy posuwają się jeszcze dalej i kwestionują pisma napisane przez samych apostołów. Powody takiego działania przeważnie są dwa; 1) mają własne poglądy, które w tych pismach są potępione, 2) chcą zabłysnąć niby „wielkim” odkryciem by pozyskać uznanie, podziw, zachwyt czytelników. Paweł kilkakrotnie zdefiniował takie osoby, jako dążące do sporów:

1 Tymoteusza 6:3-5,20,21 Jeśli ktoś naucza inaczej i nie trzyma się zdrowych słów Pana naszego Jeszu Pomazańca oraz nauki zgodnej z pobożnością, jest nadęty, niczego nie pojmuje, lecz choruje na dociekania i słowne utarczki. Z nich rodzą się: zawiść, sprzeczka, bluźnierstwa, złośliwe podejrzenia, ciągłe spory ludzi o wypaczonym umyśle i którym brak prawdy (…) O, Tymoteuszu, strzeż depozytu [wiary] unikając światowej czczej gadaniny i przeciwstawnych twierdzeń rzekomej wiedzy, jaką obiecując niektórzy odpadli od wiary.